czwartek, 8 września 2016

ciasto budyniowe



Już od paru dni moje maluchy chcą, bym im upiekła placek z budyniem. Byliśmy u siostry Beaty na imieninach i  dzieci zajadali się ciastem z masą budyniową. Siedmioletni Krzysiu i sześcioletnia Marysia nie ustają w swoich prośbach. W końcu musiałam się nad nimi zlitować i zaspokoić ich pragnienia. Nie chciało mi się piec ciasta kruchego dlatego zastąpiłam je  herbatnikami Dr. Gerarda. Ciasto zniknęło z talerza błyskawicznie. Nawet mężowi smakowało, chociaż nie przepada za masami. Kawałek tego smakołyku zaniosłam chorej sąsiadce. Była mile zaskoczona tym słodkim upominkiem. Teraz podaje moją zmodyfikowaną wersje, która wszystkim wyjątkowo smakowała.
Spód na blaszkę; 30 dag maślanych herbatników Scooby- Doo Dr. Gerarda, 20 dag orzechów włoskich, jedna kostka masła ekstra, 5 łyżek miodu. Orzechy utrzeć na tarce o dużych oczkach, herbatniki drobno pokruszyć. Wszystkie składniki połączyć na jednolitą masę. Dużą blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia i równomiernie rozłożyć ciasto. schłodzić w lodówce.
Masa budyniowa
2 budynie śmietankowe, 2 cukry waniliowe, 2 żółtka, 5 łyżek cukru, kostka masła ekstra. Z podanych składników ugotować budyń. Dokładnie ucierać masło i stopniowo dodawać przestudzony budyń. Masę budyniową wyłożyć na ciasto orzechowe. Na wierzch wyłożyć Maślane herbatniki Scooby- Doo z karmelowym nadrukiem na wierzch. Takie ciasto włożyłam na całą noc do lodówki. Masa odpowiednio stężała, a herbatniki pod jej wpływem zmiękły. Wreszcie na jakiś czas dzieciom dogodziłam. Prawdopodobnie znów coś ciekawego wymyślą. Tym razem może być to związane z nowym rokiem szkolnym, ponieważ trochę boją się szkoły. Jeszcze w tym wieku nie mają bliskich koleżanek i kolegów. Myślę, że z czasem wejdą w rytm szkolnej nauki i zaprzyjaźnią się ze swoimi rówieśnikami. .   
          

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz