Już od paru dni moje maluchy chcą, bym im upiekła placek z
budyniem. Byliśmy u siostry Beaty na imieninach i dzieci zajadali się ciastem z masą budyniową. Siedmioletni
Krzysiu i sześcioletnia Marysia nie ustają w swoich prośbach. W końcu musiałam
się nad nimi zlitować i zaspokoić ich pragnienia. Nie chciało mi się piec
ciasta kruchego dlatego zastąpiłam je herbatnikami Dr. Gerarda. Ciasto zniknęło z
talerza błyskawicznie. Nawet mężowi smakowało, chociaż nie przepada za masami. Kawałek
tego smakołyku zaniosłam chorej sąsiadce. Była mile zaskoczona tym słodkim
upominkiem. Teraz podaje moją zmodyfikowaną wersje, która wszystkim wyjątkowo smakowała.
Spód na blaszkę; 30 dag maślanych herbatników Scooby- Doo Dr.
Gerarda, 20 dag orzechów włoskich, jedna kostka masła ekstra, 5 łyżek miodu.
Orzechy utrzeć na tarce o dużych oczkach, herbatniki drobno pokruszyć.
Wszystkie składniki połączyć na jednolitą masę. Dużą blaszkę wyłożyć papierem
do pieczenia i równomiernie rozłożyć ciasto. schłodzić w lodówce.
Masa budyniowa
2 budynie śmietankowe, 2 cukry waniliowe, 2 żółtka, 5 łyżek
cukru, kostka masła ekstra. Z podanych składników ugotować budyń. Dokładnie ucierać
masło i stopniowo dodawać przestudzony budyń. Masę budyniową wyłożyć na ciasto
orzechowe. Na wierzch wyłożyć Maślane herbatniki Scooby- Doo z karmelowym
nadrukiem na wierzch. Takie ciasto włożyłam na całą noc do lodówki. Masa
odpowiednio stężała, a herbatniki pod jej wpływem zmiękły. Wreszcie na jakiś
czas dzieciom dogodziłam. Prawdopodobnie znów coś ciekawego wymyślą. Tym razem
może być to związane z nowym rokiem szkolnym, ponieważ trochę boją się szkoły.
Jeszcze w tym wieku nie mają bliskich koleżanek i kolegów. Myślę, że z czasem
wejdą w rytm szkolnej nauki i zaprzyjaźnią się ze swoimi rówieśnikami. .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz