wtorek, 13 września 2016

Ulubione ciastka moich siostrzenic

Witam. Jak to bywa w rodzinie, czasami trzeba sobie pomóc. Czasami jest tak , że ta pomoc jest potrzebna bardzo często. A może, za często. A ja nie umiem odmówić. Chyba potrzebuję szkolenia z asertywności. Po raz kolejny mój brat poprosił mnie o popilnowanie jego dzieci. Uwielbiam je, ale tego dnia miałam co innego w planach. Byłam umówiona z kolegą do kina na świetny film. Dobrze , że jeszcze wtedy nie mieliśmy biletów. Mój braciszek o odwiedził mnie o  świcie ze swoimi córeczkami i błagał o przypilnowanie i ich  przez jakieś trzy godzinki. Ale ja już znam jego trzy godzinki i tym razem się nie myliłam. Z moimi siostrzenicami spędziłam cały dzień. Kino odwołałam i musiałam wymyślać atrakcje dla dwóch małych dziewczynek. Pierwsze swoje kroki wraz z nimi skierowałam do sklepu. Tam kupiłam ich ulubione ciasteczka czyli Scooby- Doo ciastko łapki, Maślane herbatniki Scooby- Doo oraz Czekoladowe ciastka Scooby- Doo. Już wtedy wiedziałam co lubią oglądać młode damy. Oczywiście filmy ze Scooby 0Doo. Siedziały ,oglądały i zajadały się pysznymi ciasteczkami. Ja w tym czasie mogłam przygotować obiad. Kiedy skończyłam, zabrałam dziewczynki na plac zabaw. Chciałam by oderwały się od telewizora i od słodyczy. Biegałyśmy, skakałyśmy około trzech godzin. Widziałam , że młode damy padają ze zmęczenia. Zabrałam je do domu, nakarmiłam i razem z nimi usiadłam by obejrzeć bajkę. Nie ukrywam uśmiałam się razem z nimi. Zajadałyśmy się najlepszymi ciasteczkami dla dzieci i czekałyśmy na przyjazd mojego brata. A przyjechał około dwudziestej pierwszej z wielką paczką kruchych ciasteczek firmy ,,Dr Gerard”, dziękując mi bez granic. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz