poniedziałek, 9 listopada 2015

coś słodkiego dla rodzinki


Dopadło mnie przeziębienie ból gardła, głowy. Na dodatek jestem zakatarzona. Pracowałam w ogrodzie i napewno to wpłynęło na moje samopoczucie. Lekarz przepisał mi antybiotyk i kazał leżeć w łóżku. Zastosowałam się do jego polecenia i już drugi dzień wygrzewam swoje ciało. Przeniosłam się do osobnego pokoju, żeby nie zarazić męża i dzieci. Jak rano wszyscy wychodzą do swoich zajęć, to ja wstaje i trochę krzątam się w kuchni szykując szybki obiad, bo przecież jeść trzeba. Rzadko choruję i przebywanie w domu zaczyna mnie powoli stresować. Mam cały tydzień chorobowe, a w poniedziałek idę do kontroli. W wolnym czasie czytam dużo książek. Lubię też piec ciasta z nowych przepisów, Które są bardzo dobre, to pisze w kółeczku d, a które mi nie odpowiadają to wyrzucam lub piszę w kółeczku n. Właśnie w piątek postanowiłam domownikom zrobić słodką niespodziankę. Wybrałam sobie szybki przepis bez pieczenia.
Składniki;
biszkopty morelowe, krakersy Dr Gerarda, ponieważ są wyśmienite i doskonale komponują się z tym ciastem.
1 litr mleka, 1 szklanka cukru, cukier waniliowy, 1 szklanka kaszy manny, 20 dag orzechów włoskich.
Polewa;
pół kostki masła, pół szklanki cukru pudru, 3 łyżki kakao, 2 łyżki gorącej wody. Mleko masło, cukier zagotować i po trochu wsypywać kaszę mannę ciągle mieszając. Gdy stężeje dać kakao i rodzynki. Blaszkę posmarować masłem  posypując bułką tartą. Ułożyć biszkopty morelowe i zalać gorącą masą. Na wierzch ułożyć krakersy Dr. Gerarda lekko wciskając do masy.
Przygotowanie polewy;
Masło rozpuścić i zdjąć z ognia sypać cukier, kakao, gorącą wodę. Mieszać aż zgęstnieje. Polać krakersy i udekorować drobno posiekanymi orzechami.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz