Dopadło
mnie przeziębienie ból gardła, głowy. Na dodatek jestem zakatarzona. Pracowałam
w ogrodzie i napewno to wpłynęło na moje samopoczucie. Lekarz przepisał mi
antybiotyk i kazał leżeć w łóżku. Zastosowałam się do jego polecenia i już drugi
dzień wygrzewam swoje ciało. Przeniosłam się do osobnego pokoju, żeby nie
zarazić męża i dzieci. Jak rano wszyscy
wychodzą do swoich zajęć, to ja wstaje i trochę krzątam się w kuchni szykując
szybki obiad, bo przecież jeść trzeba. Rzadko choruję i przebywanie w domu
zaczyna mnie powoli stresować. Mam cały tydzień chorobowe, a w poniedziałek idę
do kontroli. W wolnym czasie czytam dużo książek. Lubię też piec ciasta z
nowych przepisów, Które są bardzo dobre, to pisze w kółeczku d, a które mi nie
odpowiadają to wyrzucam lub piszę w kółeczku n. Właśnie w piątek postanowiłam
domownikom zrobić słodką niespodziankę. Wybrałam sobie szybki przepis bez
pieczenia.
Składniki;biszkopty morelowe, krakersy Dr Gerarda, ponieważ są wyśmienite i doskonale komponują się z tym ciastem.
1 litr mleka, 1 szklanka cukru, cukier waniliowy, 1 szklanka kaszy manny, 20 dag orzechów włoskich.
Polewa;
pół kostki masła, pół szklanki cukru pudru, 3 łyżki kakao, 2 łyżki gorącej wody. Mleko masło, cukier zagotować i po trochu wsypywać kaszę mannę ciągle mieszając. Gdy stężeje dać kakao i rodzynki. Blaszkę posmarować masłem posypując bułką tartą. Ułożyć biszkopty morelowe i zalać gorącą masą. Na wierzch ułożyć krakersy Dr. Gerarda lekko wciskając do masy.
Przygotowanie polewy;
Masło rozpuścić i zdjąć z ognia sypać cukier, kakao, gorącą wodę. Mieszać aż zgęstnieje. Polać krakersy i udekorować drobno posiekanymi orzechami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz