Słońce co dzień
znajduje się coraz niżej. Dzień staje się coraz krótszy. Ranki oraz wieczory i
noce, robią się coraz zimniejsze. Często już zdarzają się przygruntowe
przymrozki. Wieczorem najchętniej teraz, jest usiąść przy dobrej herbatce „po góralsku”
i smacznym ciasteczku Dr. Gerarda. Właśnie zrobiłem sobie herbatkę
owocowo-klasyczną. Postawiłem ją na stole i sięgałem po pyszną „Kanapkę
Pomidorową”. Bardzo urzekły mnie one, kiedy kupiłem na próbę jedną paczkę. Jak
przyniosłem do domu i spróbowałem, to natychmiast pobiegłem z powrotem do
sklepu by kupić ich jeszcze kilka paczek na zapas. Dla mnie okazały się hitem
miesiąca! Fantastyczny krem serowo pomidorowy a ułożony jest między
delikatnymi, oraz chrupiącymi krakersami. Te „Kanapki”, to był „strzał w
dziesiątkę” Dr. Gerarda! Klasyczne „Krakersy” – i owszem – bardzo lubię. Ale
kiedy spróbowałem właśnie te kanapki, to od razu wywarły na mnie pozytywne
olbrzymie wrażenie! Tak że, jeśli lubi ktoś serki pomidorowe, to gorąco je
polecam, bo z pewnością się nie zawiedzie! Można je zagryzać wszędzie i w
każdym momencie. Mogą nam służyć:
- jako dodatek do śniadania;
- jako drugie śniadanie;
- jako deser po obiedzie;
- jako typowy podwieczorek;
- jako dodatek do – lub po kolacji;
- jako przegryzka do piwa, albo herbaty;
- jako smaczna Przegryzka w każdej chwili.
Poleciłem już wielu
osobom te pyszne kanapki. Każdy był zgodny z moimi ocenami. Bo są smaczne i
praktyczne. Wystarczy pójść do sklepu, odnaleźć odpowiednie stoisko z
produktami firmy Dr. Gerard, kupić – a później tylko otworzyć opakowanie – i gotowe!
Tanio, smacznie i szybko!
P. S. Robert mówił
mi, że już jadł jakieś podobne, ale nie pamiętał dokładnie jakie to były. Jak
się dowiem jakichś konkretów, to napiszę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz