poniedziałek, 16 listopada 2015

Spotkania weekendowe.

Witam gorąco i serdecznie. Jak pisałem w ostatnim wpisie, w ten weekend miałem kilka spotkań towarzyskich. Torcik, o którym pisałem zrobił furorę. Rozpłynął się kilka minut. Jednak wydarzenia ostatnich dni, zakłóciły spokój i radość spotkań. Każdy, kogo znam i spotykam ma bliskich poza granicami Polski i każdy się martwi, kiedy i gdzie będzie kolejny atak fanatyków. Straszne czasy nastały. A ludzie nie potrafią się zjednoczyć, są tacy, którzy robią na tej tragedii gry polityczne. Jednak mam nadzieję, że Mistrzostwa Europy 2016 we Francji, odbędą się i nic złego nie spotka ani kibiców ani sportowców. Dobra koniec smutków. W trakcie spotkań ze znajomymi i ich dziećmi, udawało nam się, chociaż na chwilę zapomnieć o atakach. Nasze skarby i ich przywoływanie i prośby, skutecznie przerywały każdą rozmowę. Mamo, Tato, Ciocia, Wuja zobacz, zrób, daj i tak dalej. Tylko na chwilę zapanowywała cisza, gdy wystawialiśmy na stół kolejne przysmaki firmy „dr Gerard”, takie jak Zwierzaki, Mafijne czy inne ciastka. Dzieciaki bardzo je lubią i tak jak torcik, talerzyki momentalnie robiły się puste. Rekord padł w niedzielę, gdy w naszym domu było sześcioro dzieci i hałas i chaos taki jak na imprezie masowej. W śród dorosłych najważniejszym tematem rozmów przy kawce i ciasteczkach „dr Gerarda”, były zmiany w edukacji. Nasze dzieci chodzą do zerówki i teraz nie wiemy, kiedy będą szły do pierwszej klasy. Czy jako sześcio czy siedmio letnie dzieci? A zmiana rządzących w Polsce niesie wiele innych niewiadomych. Co będzie z kolejkami do lekarza, czy będą pieniądze na dzieci, co z wojskiem? Jedno zawsze jest pewne, to, że produkty „dr Gerard” zawsze są smaczne i lubiane przez wszystkich. Mafijne w różnych smakach, Zwierzaki z witaminami lub z polewą. Gorąco polecam te produkty.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz