poniedziałek, 16 listopada 2015

choroba

Obudziłam się rano z wielkim bólem głowy i gardła. Nie mogłam przełknąć śliny. Zażyłam silny środek przeciwbólowy i pojechałam do pracy.  Myślałam, że mi przejdzie po lekarstwach. Rzadko choruje, a podczas przeziębień kuruję się sama. Pracuje w sklepie na zmianę. Koleżanki widziały mój stan zdrowia i chciały abym wzięła chorobowe. Zadzwoniłam do przechodni, żeby zarejestrować się do lekarza. Niestety termin był dopiero za trzy dni do innego lekarza. Bół głowy nasilał się i już planowałam wypisać sobie zwolnienie na trzy dni. Nie zdążyłam, bo straciłam przytomność. Gdy się ocknęłam, to lekarz stał przy mnie i badał mi puls. Zawieźli mnie do pobliskiego szpitala. Tam od razu przeprowadzili ze mną wywiad i zrobili szczegółowe badania łącznie z tomografią komputerową głowy. Okazało się, że mam bakteryjne zapalenie opon mózgowych. W pierwszych dniach utrzymywał się ogromny ból głowy i nie miałam siły. Po tygodniu stan mojego zdrowia uległ znacznej poprawie. Odwiedziły mnie koleżanki z pracy. Jedna z nich przyniosła mi kawałek ciasta, który zrobiła osobiście. Ciasto było wyśmienite dlatego podaje przepis.
Składniki;
moje ulubione Krakersy i pryncypałki Dr. Gerarda.
Masa krówkowa, serek z Piątnicy, duża śmietana kremówka 30 procentowa, 3 łyżki kopiate cukru pudru. 2 łyżki żelatyny.
Dużą blaszkę wyłożyć pergaminem. Na dnie rozłożyć krakersy i posmarować masą krówkową. Na nią rozłożyć następną warstwę krakersów.
Śmietanę ubić z cukrem na puszystą masę i połączyć z serkiem delikatnie krótko miksując. Rozpuszczoną żelatynę w 1/4 wody wlać do masy. 5 sztuk pryncypałków pokroić w kostkę i wsypać do masy. Masę wyłożyć na krakersy zostawiając trochę masy. Przykryć trzecią warstwą krakersów i posmarować resztą masy. Udekorować pokruszonymi pryncypałkami.        

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz