choroba
Obudziłam się rano z wielkim bólem głowy i gardła. Nie mogłam
przełknąć śliny. Zażyłam silny środek przeciwbólowy i pojechałam do pracy. Myślałam, że mi przejdzie po lekarstwach.
Rzadko choruje, a podczas przeziębień kuruję się sama. Pracuje w sklepie na
zmianę. Koleżanki widziały mój stan zdrowia i chciały abym wzięła chorobowe.
Zadzwoniłam do przechodni, żeby zarejestrować się do lekarza. Niestety termin
był dopiero za trzy dni do innego lekarza. Bół głowy nasilał się i już
planowałam wypisać sobie zwolnienie na trzy dni. Nie zdążyłam, bo straciłam
przytomność. Gdy się ocknęłam, to lekarz stał przy mnie i badał mi puls. Zawieźli mnie do pobliskiego szpitala. Tam od
razu przeprowadzili ze mną wywiad i zrobili szczegółowe badania łącznie z
tomografią komputerową głowy. Okazało się, że mam bakteryjne zapalenie opon
mózgowych. W pierwszych dniach utrzymywał się ogromny ból głowy i nie miałam
siły. Po tygodniu stan mojego zdrowia uległ znacznej poprawie. Odwiedziły mnie
koleżanki z pracy. Jedna z nich przyniosła mi kawałek ciasta, który zrobiła
osobiście. Ciasto było wyśmienite dlatego podaje przepis.
Składniki;
moje ulubione Krakersy i pryncypałki Dr. Gerarda.
Masa krówkowa, serek z Piątnicy, duża śmietana kremówka 30
procentowa, 3 łyżki kopiate cukru pudru. 2 łyżki żelatyny.
Dużą blaszkę wyłożyć pergaminem. Na dnie rozłożyć krakersy i
posmarować masą krówkową. Na nią rozłożyć następną warstwę krakersów.
Śmietanę ubić z cukrem na puszystą masę i połączyć z serkiem
delikatnie krótko miksując. Rozpuszczoną żelatynę w 1/4 wody wlać do masy. 5
sztuk pryncypałków pokroić w kostkę i wsypać do masy. Masę wyłożyć na krakersy
zostawiając trochę masy. Przykryć trzecią warstwą krakersów i posmarować resztą
masy. Udekorować pokruszonymi pryncypałkami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz