środa, 9 września 2015

Pierwsza klasa


Pierwsza klasa

 

Dla wielu dzieci pójście do szkoły było wielkim wezwaniem. Tak było z naszą Julcią przeżyła to bardzo głęboko, co prawda mama zawsze była przy niej, ale pomimo wszystko bardzo to przeżywała. Kiedy chodziła do przeczkola niebyło rzadnych problemów rob igła to z wielką swobodą, traktując to, jako zabawę? W przedszkolu była uśmiechniętą wesołą dziewczynką lubianą przez wszystkich. Szkoła to jednak coś więcej, inne koleżanki, koledzy uważamy, że z biegiem czasu wszystko będzie dobrze. Mama, aby rozładować to szkolne napięcie kupiła, Julci produkty Dr Gerarda” kruche ciasteczka w czekoladzie mlecznej biszkopty pierniki. To był dobry pomysł, gdy Julcia poczęstowała koleżanki, napięcie nieco zmalało. Dr Gerard i jego przysmaki zmieniły nastawienie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz