Ulubione ciastka
Pobyt na światowych dniach młodzieży jest nie do zapomnienia
chciałbym nawiązać do tej faktycznej sprawy, w której byliśmy uczestnikami. Po
uroczystej mszy zwinęliśmy nasze tobołki i wyruszyliśmy do miejscowości gdzie
czekał na nas autokar, podczas tego marszu spotkał nas ulewny deszcz gdyby nie peleryny,
które prędzej zakupiliśmy to przemokli byśmy do suchej nitki, najbardziej przerażał
mnie deszcz podczas nocnego czuwania, ale jak nam było wiadomo nie
zamierzaliśmy spać pod namiotami. W autokarze każdy miał jakieś zapasowe rzeczy
do przebrania, więc niezwłocznie każdy zaczął się przebierać, niektórzy
wyjmowali swoje zapasy z firmy Dr Gerard” ciasteczko śmietankowe listki
deserowe krakersy kanapki paprykowe, po tak dalekim marszu apetyt każdemu
dopisywał. Po przeliczeniu wszystkich wyruszyliśmy w dalszą drogie, jadąc
niektórzy popadali w drzemkę, kiedy kierowca ogłosił puł godzinowy postój wyszliśmy,
aby napić się gorącej kawy, poprosiłem witam jabłko oraz witam truskawka moje
ulubione z firmy Dr Gerard, wyruszyliśmy w dalszą drogie zmęczenie dawało się
każdemu we znaki do domu dojechaliśmy w późnych godzinach wieczornych
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz