wtorek, 9 sierpnia 2016

Chandra i czekolada

Często dopada nas ogromna ochota na zjedzenie czegoś słodkiego, potrzeba na tyle silna,że wręcz niemożliwa do opanowania. Czekolada to antidotum na smutek,przygnębienie,stres i najlepszy pomysł na deser.Czemu tak się dzieje? Czekolada na dobry nastrój. Jeżeli chcemy mieć dobry nastrój,nasz mózg musi być dobrze odżywiony,wtedy też produkuje odpowiednie ilości serotoniny (hormonu szczęścia).Mózg pracuje na glukozie,czyli cukrze.Gdy czujemy się rozdrażnieni,zestresowani lub apatyczni,to znak,że „mózg jest głodny”,a w konsekwencji wytwarza zbyt mało serotoniny.Dlatego musimy zadbać o to,by poziom cukru we krwi był odpowiedni.Najlepiej spożywać produkty bogate w węglowodany złożone (razowe pieczywo,makaron,ryż,kasze,musli).Podczas trawienia ulegają one powolnemu rozpadowi,dlatego stężenie glukozy we krwi wzrasta stopniowo i utrzymuje się na jednakowym poziomie.Jednak,gdy zjemy coś słodkiego,poziom glukozy we krwi podniesie się szybciej i szybciej również glukoza dotrze do mózgu.Wprawdzie po zjedzeniu batonika nastrój się nam poprawia, ale na krótko,szybko po tym następuje gwałtowny spadek formy. Znajdujące się w słodyczach cukry proste są szybko wchłaniane. Mózg odżywia się,ale energii starcza mu na chwilę.Często jednak w stanach osłabienia,stresu i złego nastroju sięgamy właśnie po słodycz,bo wtedy glukoza do mózgu dotrze najszybciej. Najbardziej lubimy czekoladę lub słodycze z czekoladą:batoniki, ciastka.Czekolada zawiera dodatkowo fenylotylaminę,która pobudza w organizmie produkcję endorfin,zwanych potocznie "hormonami szczęścia".Działają one euforyzująco,poprawiają samopoczucie, osłabiają stres.Warto posmakować pyszne Słodycze z firmy Dr.Gerard z czekoladą i nie tylko.Na przykład witaminki Truskawa,witaminki jabłko,Pryncypałki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz