poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Mama na chorobowym.

            Witam serdecznie, kolejny weekend za nami. Dzisiaj w telewizji mówią, że wkrótce przyjdzie jesienne ochłodzenie, no cóż, rok szkolny coraz bliżej. W te wakacje nigdzie się nie wybieraliśmy, więc nie ubolewam nad chłodem. Niespodziewanie ostatnie dni spędziliśmy w domu. Żonę złapało przeziębienie lub coś grypopodobne. Miała zawroty i ból głowy, było jej zimno i czuła się ogólni źle. Jedyne, na co miała ochotę to kawa i ciasteczko od „dr Gerard”. Co robić? Dzieci chcą się bawić, co powoduje podniesienie hałasu a tu Mamie głowa pęka. Gości nie mieliśmy, bo kto by ich obsłużył i kto by miał siłę i ochotę na prowadzenie konwersacji. W moim domu była to niespotykana sytuacja. Nie wiedzieliśmy, co ze sobą zrobić. Żona zasnęła wziąłem dzieci na zakupy i spacerek, nie długi, bo Tosia marudziła za Mamą. Kupiliśmy, więc „Krakersy kanapki paprykowe”, dla mnie i dla reszty rodziny „Precelki w polewie kakaowej”. Gdy wróciliśmy do domu, nasza chora przecierała oczy. Gdy już się obudziła poczęstowaliśmy ją ciasteczkami i ciepłą czekoladą. W między czasie gotowałem domowy rosół. Po obiadku postanowiłem zająć dzieci zabawą w kuchni. Wszedłem na stronę www.drgerard.eu i szukałem przepisów. Dodam, że na coś niezbyt trudnego. Mój wybór padł na „Deser z biszkoptów – lekki i świeży z pałeczek morelowo śmietankowych”. Głównym składnikiem tego przysmaku są mascarpone i śmietana kremówka oraz Biszkopty morelowe dr Gerard. Plus tego przepisu jest taki, że nie trzeba ani piec ani gotować. Praktycznie dzieci mogą same przygotować ten deser, tylko pod czujnym okiem dorosłego. Tak też było. Mama nie wiedziała, co robimy, bała się byśmy nie wysadzili naszego mieszkania. Obdarzyła nas jednak zaufaniem i nie wchodziła do kuchni. Po godzinie mogliśmy zaprosić chorą na piknik, który urządziliśmy u Tosi w pokoju. Był kocyk, koszyk piknikowy no i deser biszkoptowy. Z płyty CD dochodziły dźwięki natury. Była to ogromna niespodzianka. Żona była zachwycona, każdego z osobna i wszystkich nas razem uściskała i wycałowała. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz