piątek, 6 listopada 2015

Tarta ze Zwierzakami,,Dr Gerarda".

Witam. Wczoraj wieczorem siedziałam z moją rodziną przed telewizorem. Popijaliśmy gorącą herbatkę malinową i zajadaliśmy się najsmaczniejszymi witaminkami ,,Dr Gerarda”. Moja rodzina przepada za kruchymi ciasteczkami produkowanymi przez tę właśnie firmę. Kiedy oglądaliśmy i zajadaliśmy się słodyczami, zadzwonił telefon. W słuchawce usłyszałam głos mojego kuzyna. Ucieszyłam się, ponieważ już dawno nie rozmawialiśmy. Powiedział krótko, jutro będę u Was. Fajnie, ale musiałam coś przygotować. Ciasteczka naszej ulubionej firmy się kończą, a gościom trzeba osłodzić pobyt w naszym domu. Zajrzałam do lodówki i postanowiłam zrobić tartę z kremowym nadzieniem. Do ozdoby postanowiłam dodać zwierzaki ,,Dr Gerarda”. Jak postanowiłam tak też zrobiłam. Na ciasto potrzebować będziemy:  i to jest fajne, kruche ciasteczka ,,Dr Gerard” 40 dkg, masło około 20 dkg. Formę o rozmiarze 26 cm smarujemy tłuszczem i wstawiamy do lodówki, w tym czasie roztapiamy masło i kruszymy ciasteczka. Robimy z nich masę i wykładamy nią formę. Moja rodzina jak zobaczyła, że zabieram im smakołyki i kruszę je, to byli w szoku, natomiast ja z uśmiechem powiedziałam, że stworzę jeszcze coś pyszniejszego. Na masę potrzebować będziemy: śmietanę kremówkę, galaretkę, jaki smak to zależy tylko od Was. Zwierzaki ,,Dr Gerarda”. Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno, lecz wcześniej przygotowujemy galaretkę. Musi być zimna, ale nie gęsta. Kiedy ubijemy już śmietanę dodajemy wystudzoną galaretkę. Wszystko mieszamy i wylewamy na wcześniej przygotowany spód. Wstawiamy do lodówki. Miedzy czasie wyciągamy ciasto i dekorujemy zwierzakami. Ciasto szybkie i bardzo smaczne, ale tylko takie wychodzą z produktami Pana Dr Gerarda. Rodzinie , która mnie odwiedziła kolejnego dnia też bardzo smakowało. Odwiedziny udały się, mogliśmy porozmawiać i wymienić się doświadczeniami z naszego  życia. Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz