Witam.
Wczoraj wieczorem siedziałam z moją rodziną przed telewizorem. Popijaliśmy
gorącą herbatkę malinową i zajadaliśmy się najsmaczniejszymi witaminkami ,,Dr
Gerarda”. Moja rodzina przepada za kruchymi ciasteczkami produkowanymi przez tę
właśnie firmę. Kiedy oglądaliśmy i zajadaliśmy się słodyczami, zadzwonił
telefon. W słuchawce usłyszałam głos mojego kuzyna. Ucieszyłam się, ponieważ
już dawno nie rozmawialiśmy. Powiedział krótko, jutro będę u Was. Fajnie, ale
musiałam coś przygotować. Ciasteczka naszej ulubionej firmy się kończą, a
gościom trzeba osłodzić pobyt w naszym domu. Zajrzałam do lodówki i
postanowiłam zrobić tartę z kremowym nadzieniem. Do ozdoby postanowiłam dodać
zwierzaki ,,Dr Gerarda”. Jak postanowiłam tak też zrobiłam. Na ciasto potrzebować
będziemy: i to jest fajne, kruche
ciasteczka ,,Dr Gerard” 40 dkg, masło około 20 dkg. Formę o rozmiarze 26 cm smarujemy
tłuszczem i wstawiamy do lodówki, w tym czasie roztapiamy masło i kruszymy
ciasteczka. Robimy z nich masę i wykładamy nią formę. Moja rodzina jak
zobaczyła, że zabieram im smakołyki i kruszę je, to byli w szoku, natomiast ja
z uśmiechem powiedziałam, że stworzę jeszcze coś pyszniejszego. Na masę
potrzebować będziemy: śmietanę kremówkę, galaretkę, jaki smak to zależy tylko
od Was. Zwierzaki ,,Dr Gerarda”. Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno, lecz
wcześniej przygotowujemy galaretkę. Musi być zimna, ale nie gęsta. Kiedy
ubijemy już śmietanę dodajemy wystudzoną galaretkę. Wszystko mieszamy i
wylewamy na wcześniej przygotowany spód. Wstawiamy do lodówki. Miedzy czasie
wyciągamy ciasto i dekorujemy zwierzakami. Ciasto szybkie i bardzo smaczne, ale
tylko takie wychodzą z produktami Pana Dr Gerarda. Rodzinie , która mnie
odwiedziła kolejnego dnia też bardzo smakowało. Odwiedziny udały się, mogliśmy
porozmawiać i wymienić się doświadczeniami z naszego życia. Pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz