kwiatowe kompozycje
Rok temu byłam z kuzynką na tygodniowym szkoleniu florystyki. Razem pracujemy w kwiaciarni i
tego rodzaju szkolenia pomogły nam w komponowaniu różnych kwiatów. W październiku umówiłyśmy się, że
będziemy w wolnych chwilach robić wiązanki na Święto Wszystkich Świętych.
Pojechałyśmy na halę targową po niezbędne nam rzeczy. W przybliżeniu zapisaliśmy co będzie nam najbardziej potrzebne.
Basia ma duży talent w robieniu przeróżnych kompozycji. Niestety ja staram się
jak mogę, ale jej kwiaty zawsze mają lepsze powodzenie. Prawie co drugi dzień
wieczorem pracowałyśmy nad wiązankami przeznaczonymi dla bliskich zmarłych. Z
przyjemnością wykonywałyśmy kwiatowe układanki. Dawało nam to dużo
satysfakcji. Zrobiliśmy dziesięć
wiązanek o cztery za dużo. Nie było z nimi większego problemu, ponieważ
sprzedałyśmy po cenie promocyjnej. W niedzielę przyszła na kawę i spokojnie
rozliczyłyśmy się z zakupów. Na jej przyjazd postanowiłam zrobić słodką
niespodziankę. Zastanawiałam się nad upieczeniem ciasta. W końcu zrobiłam lody
waniliowe i deser kakaowy.
Składniki na lody;
2 szk. mleka schłodzonego, 2 śnieżki, 3 łyżki cukru pudru,
cukier waniliowy, 3 jajka
Do naczynia wlać mleko dosypując po trochu śnieżki cały czas
miksując i dodając po jednym żółtku. Z białek ubić pianę z cukrem pudrem i
wanilią. Do pierwszej masy stopniowo dodawać drugą masę. Włożyć do zamrażarki.
deser kawowy
2 filiżanki mocnej kawy
1/4 słodkiego wina
2 łyżki cukru
3 żółtka
5 dag rodzynek
do dekoracji moje ulubione drobne ciasteczka maltikeks i
rurki orzechowe Dr. Gerarda.
Kawę, wino, żółtka, cukier wymieszać w głębokiej misce i ubić
na parze. Do pucharków dać lody i polać przestudzonym kremem kawowym. Wbić
rurkę orzechową i posypać drobnymi ciasteczkami. Kasia była pod wrażeniem
wykwintnego deseru, a najbardziej smakowały jej maltikeksy Dr. Gerarda.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz