piątek, 11 września 2015

Zakupy w sieci.

Dzień dobry. Właśnie jestem w trakcie zakupów przez Internet. Co Wy o tym myślicie? Czy takie zakupy są bezpieczne? Ja od kilku lat praktykuję taki sposób kupowania przedmiotów różnego typu. Najczęściej są to struny do basu lub inne sprzęty muzyczne. Jedynie słodyczy „dr Gerard” nie nabyłem tą drogą, bo są zbyt dobre by czekać na nie kilka dni. Gdy mam ochotę na RURKI lub MARKIZY to idę do sklepiku osiedlowego i kupuję na wagę lub w opakowaniu. I gdy tylko zamknę za sobą drzwi zaraz je jem. Bo ciastka te są najlepsze na naszym rynku. Wracając do Internetu, to moja żona kupiła w ten sposób: podręczniki do szkoły, szafkę łazienkową czy strój kąpielowy. Dla dzieci też zamawiamy zabawki, fototapety czy kalendarze. W sieci są wszystkie rzeczy, o których można pomarzyć. Najbardziej egzotyczne miejsce, z którego szła do mnie przesyłka to Singapur. Kupując dzieciom odtwarzacze mp4 nie byłem tego świadomy. Wybrałem tą ofertę, bo była korzystna cena. Długo czekałem i czekałem i czekałem. Najcięższą przesyłką była kolumna basowa, ważyła ponad 40 kilogramów, więc gdy wypakowaliśmy wraz z kurierem paczuszkę to musieliśmy zjeść coś słodkiego, aby odzyskać siły. Wyjąłem z plecaka RURKI i MARKIZY i przekąsiliśmy i przy okazji odpoczęliśmy. Najczęściej o pomoc proszą mnie rodzice i bratowa, ponieważ nie mają doświadczenia w zakupach w sieci. Więc na koncie mam karty pamięci, materiały pasmanteryjne, tapety a także łóżko piętrowe dziecięce. Jeszcze jednej rzeczy nie odważyłem się w ten sposób nabyć, są to buty. Mój rozmiar to czterdzieści siedem, więc wolę nie ryzykować bez przymierzania.

Od jakiegoś czasu nabieram doświadczenia w sprzedaży przez Internet. To prawda „Człowiek całe życie się uczy”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz