czwartek, 10 września 2015

Zabawy na wsi.

Zabawy na wsi.



W ubiegłą sobotę z większą grupką znajomych postanowiliśmy zrobić wspólne ognisko. Na pożegnanie lata choć jeszcze pogoda jest słoneczna i ciepła. Spotkaliśmy się u Alicji i Piotrka ponieważ mieszkają oni na wsi a co za tym idzie wiele miejsca na zrobienie ogniska. Każdy z nas coś pysznego ze sobą przyniósł. Jedni marynowaną karkówkę inni napoje i sałatki a jeszcze co niektórzy warzywa na grilla. Jedna z koleżanek Asia mnie zaskoczyła patrzę co wyciąga a tu ciastka kruche z cukrem Dr GERARDA i Zwierzaki wielozbożowe ciastka dla dzieci. Od razu nie czekali za czymś konkretnym tylko chrupali ciastka. Po wspólnym biesiadowaniu przy stole towarzystwo się rozbawiło i jak małe dzieci wzięli się do gry w piłkę. Jeszcze wspomnę, że gospodyni ma różne zdolności nie tylko kulinarne bo próbowaliśmy przepysznych nalewek ale też manuale, sama zrobiła grill podwieszanego z drutów i metalowej kratki świetna sprawa dla większej liczby gości. Niedaleko ich posesji mieści się nie duży park. W którym tydzień przed naszym spotkaniem odbyły się dożynki i pozostały trzy słomiane kule pomalowane w ciapki. Razem tworzyły one wizerunek krowy symbol mleka. Przypomniały się wszystkim lata szkolne i zaczęły się skoki przez kozła czyli przez kulę co niektórym nawet się udawało wskoczyć na kulę jeden ze śmiałków przeleciał nawet przez nią. Bardzo wesoło. Dzieci nie mogły wyjść z podziwu i same też próbowały na skoczyć na nie. Potem pograliśmy z dzieciakami w piłkę nożną rodzice kontra młodzi. Oczywiście nas ograli. Ale cóż. Śmiechu i radości było co niemiara. Tak nie wiele trzeba aby wspólnie sędzi razem fajnie czas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz