Zabawy
na wsi.
W
ubiegłą sobotę z większą grupką znajomych postanowiliśmy
zrobić wspólne ognisko. Na pożegnanie lata choć jeszcze pogoda
jest słoneczna i ciepła. Spotkaliśmy się u Alicji i Piotrka
ponieważ mieszkają oni na wsi a co za tym idzie wiele miejsca na
zrobienie ogniska. Każdy z nas coś pysznego ze sobą przyniósł.
Jedni marynowaną karkówkę inni napoje i sałatki a jeszcze co
niektórzy warzywa na grilla. Jedna z koleżanek Asia mnie zaskoczyła
patrzę co wyciąga a tu ciastka kruche z cukrem Dr GERARDA i
Zwierzaki wielozbożowe ciastka
dla dzieci. Od
razu nie czekali za czymś konkretnym tylko chrupali ciastka. Po
wspólnym biesiadowaniu przy stole towarzystwo się
rozbawiło i
jak małe dzieci wzięli się do gry w piłkę. Jeszcze
wspomnę, że gospodyni ma różne zdolności nie tylko kulinarne bo
próbowaliśmy
przepysznych nalewek ale też manuale, sama zrobiła grill
podwieszanego
z drutów i metalowej
kratki
świetna sprawa dla większej
liczby gości. Niedaleko
ich posesji mieści się nie duży park. W
którym tydzień przed naszym spotkaniem odbyły się dożynki i
pozostały trzy słomiane kule pomalowane w ciapki. Razem
tworzyły one wizerunek krowy symbol mleka. Przypomniały
się wszystkim lata szkolne i zaczęły
się
skoki przez kozła czyli przez kulę co niektórym nawet się
udawało wskoczyć na kulę
jeden ze śmiałków przeleciał nawet przez nią. Bardzo
wesoło. Dzieci
nie mogły wyjść z podziwu i same też próbowały na skoczyć na
nie. Potem
pograliśmy z dzieciakami w piłkę
nożną
rodzice kontra młodzi. Oczywiście
nas ograli. Ale cóż. Śmiechu i radości było co niemiara. Tak
nie wiele trzeba aby wspólnie sędzi razem fajnie czas.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz