wtorek, 8 września 2015
Wyprawa na łono natury
Kiedy były to cieplejsze dni oraz dłuższe sierpniowe wieczory wybraliśmy się z przyjaciółmi na pieszą wędrówkę po lesie oraz pobliskich łąkach. Przyjechali do mnie, gdyż w takich to właśnie okolicach mam działkę.
Zdecydowaliśmy przed wyruszeniem w drogę, że znakomitym pomysłem byłoby zjedzenie posiłku na świeżym powietrzu, gdzieś na łonie natury. I tak też zrobiliśmy, jednak wcześniej wszystko starannie przygotowaliśmy. Zabraliśmy ze sobą wszystkie potrzebne nam rzeczy oraz jedzenie.
W naszych koszykach piknikowych znalazło się dużo smakołyków, nie mogło również zabraknąć pysznych Pryncypałek Dr Gerarda, które tak wszyscy lubimy.
Kiedy byliśmy zmęczeni chodzeniem po lesie skosztowaliśmy pysznych rurek, rozpływających się w ustach biszkopcików. A te ciasteczka Dr Gerarda dodały nam siły byśmy mogli dojść do wyznaczonego miejsca, odpowiedniego do urządzania pikników, a po posiłku były idealnym rozwiązaniem na "po obiednią" przekąskę maltikeksy i krakersy.
Bardzo zadowoleni i zmęczeni wróciliśmy do mnie na działkę do domku.
Pewnie jeszcze długo będziemy wspominać naszą leśną wyprawę i prawdopodobnie przy każdym spotkaniu będziemy opowiadać sobie śmieszne historie z nią związane, ale wszyscy też wiemy, że posiłek na łonie natury był znakomitym rozwiązaniem, a smakołyki Dr Gerarda będą z nami już na każdej wyprawie i nie tylko.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz