SĄSIADKA
W sobotę rano przyszła sąsiadka z prośbą o pomoc. Chodziło o to, aby zająć się przez weekend jej psem. Ona niespodziewanie musiała wyjechać. Tam dokąd się wybiera nie może zabrać ze sobą psa. Nie zdąży tak na ostatnią chwilę nikogo ściągnąć do opieki nad zwierzęciem. Chodziło jej tylko o wyprowadzanie i karmienie psa. Dobrze, że ta cała sytuacja wyniknęła w weekend, wiec bez problemu zgodziłam się. Nasze psy się znają, więc nie powinno być żadnych przykrych niespodzianek. Odetchnęła z ulgą. Po godzince przyniosła klucze do mieszkania i paterę z ciastem. Śmiejąc się postawiła ją na stole w kuchni. "Masz, przyda sie podczas wolnych dni, mnie przecież nie będzie i pewnie by się zmarnowało, a nie można do tego dopuścić hihihi". Oczywiście skwapliwie skorzystałam z oferty sąsiadki. Co prawda miałam markizy i pyszne rurki z firmy Dr Gerard, ale jak mówią od przybytku głowa nie boli. Akurat nadszedł czas na moją poranną kawę. Z przyjemnością usiadłam wygodnie w fotelu z filiżanką w ręku. W tle cichutko było słychać muzykę klasyczną, na talerzyku pyszniło się ciacho przyniesione przez sąsiadkę. Uwierzcie na słowo, było znakomite. Takie spokojne sobotnie przedpołudnie optymistycznie nastraja mnie na dłuższy czas. Słodycze również powodują poprawę nastroju, zwłaszcza te z najwyższej półki, czyli te z firmy Dr Gerard. Weekend jak zwykle minął zbyt szybko. Tak jak myślałam, psy nie sprawiły żadnego kłopotu. Oddając paterę i klucze otrzymałam przepis na to smaczne ciacho. Właśnie mam zamiar się z wami nim podzielić. Na pewno warto spróbować.
SMAKOŁYK
Masa kokosowa:
pół kostki masła
pól kostki margaryny
pół szklanki cukru pudru
5 - 10 dag wiórków kokosowych
sok z cytryny
Masa czekoladowa:
pół szklanki cukru
pół szklanki wody
3 łyżki kakao
3 paczki herbatników
cukier waniliowy
Utrzeć masło z margaryną wsypując po trochu cukier puder. Do puszystej masy dodać sok z cytryny i wiórki kokosowe. Wymieszać i wstawić do lodówki. W maszynce do mięsa zemleć ciastka, dodać cukier wymieszany z kakao oraz cukier waniliowy. Wlać trochę wody (ciasto powinno pozostać dosyć gęste), wymieszać. Następnie na pergaminie uformować z ciasta kwadrat lub prostokąt i rozsmarować na nim masę kokosową. Zwinąć w rulon i wstawić do lodówki. Do jedzenia nadaje się, gdy stwardnieje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz