SZKOLENIE BHP
W firmie przekazano nam informację, że nadszedł czas na kolejne szkolenie BHP. Obecność na szkoleniu obowiązkowa. Zostaliśmy podzieleni na dwie grupy w taki sposób, aby firma mogła bez zakłóceń spokojnie funkcjonować podczas naszego szkolenia. Dowiedzieliśmy się o tym z dwudniowym wyprzedzeniem. Z doświadczenia z poprzednich lat wiemy, że takie szkolenie odbywa się w naszym pokoju socjalnym, gdzie można spokojnie i wygodnie usiąść i w miłej atmosferze skupić się na osobie prowadzącej szkolenie. Wiadomo, że aby takie szkolenie było efektywne najlepiej jest stworzyć przyjazną atmosferę. Postanowiliśmy poczęstować wszystkich kubkiem dobrej kawy i słodkim smakołykiem z firmy Dr Gerard jakim nie wątpliwie są pyszne rurki waflowe ze świeżutkim czekoladowym nadzieniem. Koleżanka zaproponowała, że zrobi na tę okoliczność słodki deser bez pieczenia. W taki sposób przyjazna atmosfera stanie się faktem. W wyznaczonym terminie całą grupą stawiliśmy się na szkoleniu. Na stołach były już rozstawione talerzyki, pokaźnych rozmiarów patera wypełniona po brzegi smakowicie wyglądającym ciastem i szklaneczki z grubego szkła wypełnione pysznymi rurkami z firmy Dr Gerard. Jak już wszystkim wiadomo jestem łasuchem na słodycze, więc nie omieszkałam spróbować ciasta przygotowanego przez Danusię. Od razu po spróbowaniu stwierdziłam, że ciacho trafi na listę moich ulubionych. Otóż na kruchym herbatniczku był położony krem zrobiony z kaszki mannej, na środku wiśnia wyjęta z nalewki, całość posypana płatkami migdałów. Kolejna opcja to na wierzchu zamiast wiśni pyszniły się rodzynki lub orzechy, a całość została posypana startą czekoladą. Oczywiście dopytałam się o przepis przygotowania tak smacznego ciacha i wcale nie zdziwił mnie fakt, że na spód zostały użyte najlepsze herbatniki z firmy Dr Gerard, a krem został przygotowany w bardzo prosty sposób. O to on : na jedną szklankę mleka trzeba wsypać trzy łyżki kaszki mannej i dwie łyżki cukru, wszystko starannie rozmieszać i zagotować. Gotować około dziesięć minut, następnie ostudzić i dodać pół kostki masła ( jeśli będzie więcej ugotowanej kaszki , to odpowiednio więcej masła ), wszystko dokładnie utrzeć mikserem. Oto cała filozofia. Dodatki według swego uznania i smaku. Szczerze polecam. Prosty sposób przygotowania , a deser wyjątkowo smaczny. Na pewno nie bez znaczenia jest fakt, że użyte do tego herbatniki były najwyższej jakości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz