Razem z koleżanką wybraliśmy się na pielgrzymkę śladami Jana
Pawła Drugiego Było to dla nas wielkie przeżycie duchowe. W pierwszym
dniu pojechaliśmy do Krakowa . Byliśmy w katedrze, gdzie Karol Wojtyła odprawił
pierwszą mszę świętą, odwiedziliśmy muzeum z pamiątkami papieża. Spacerowaliśmy
po sukiennicach i wstąpiliśmy do Bazyliki Mariackiej. Przewodnik zaprowadził
nas pod okno pałacu biskupiego, gdzie Jan
Paweł Drugi mieszkał w czasie swoich pielgrzymek do Polski, Odwiedziliśmy także
Sanktuarium w Łagiewnikach. Pojechaliśmy do Wadowic, gdzie urodził się Jan
Paweł Drugi, Odwiedziliśmy dom rodzinny. Teraz tam jest muzeum papieskie. Nasz
przewodnik potrafił interesująco opowiadać o życiu i miejscach naszego papieża.
Wspomniał także o słynnych kremówkach, na które po maturze chodził Karol
Wojtyła z kolegami. Przyszła nam ochota na ten przysmak i całą grupą weszliśmy
do cukierni. Każdy kupił po jednym ciastku. Myślałam, że nie wystarczy dla
wszystkich. Każdy jadł tą kremówkę. Gdy wróciłam do domu, to postanowiłam
zrobić przyjemność moim domownikom i zrobiłam swoją wypróbowaną kremówkę.
Plusem jej jest, że nie trzeba piec ciasta. Moje ulubione Ciastka krakersy Dr.
Gerarda z powodzeniem zastępują ciasto i dzięki nim lepiej można je pokroić.
kremówka
dwa opakowania krakersów dr. Gerarda.
2 ¾ szklanki mleka
¾ szklanki cukru
6 żółtek
¾ szklanki mąki pszennej
80g twardego masła, galaretka
cytrynowa, 2 cukry waniliowe, 2 łyżki spirytusu, 2 krople olejku rumowego
Jak zrobić;
żółtka z cukrem utrzeć dodać mąkę i
dobrze wymieszać, żeby nie było grudek. W Naczyniu ugotować mleko dodać masło i
cukier waniliowy, zdjąć z ognia. Do mleka dodać masę z żółtek dokładnie
wymieszać i podgrzewać ciągle mieszając, aby krem zgęstniał. Na koniec wsypać suchą galaretkę, wlać
alkohol i rum. Porządnie zmiksować na puszystą masę. Dużą brytfankę wyłożyć
krakersami i rozsmarować ciepły krem. Na wierzch wyłożyć drugą warstwę
krakersów i posypać cukrem pudrem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz