czwartek, 12 maja 2016

Słodkie przekąski w podróży.

Słodkie przekąski w podróży.

Zbliża się kolejny długi weekend. Drugi już w tym miesiącu. Kto z nas dobrze go rozplanował może cieszyć się urokami wolnych dni. Jedni grillują inni spędzają czas aktywnie jeżdżąc z rodzinką na rowerach a jeszcze inni wybierają piesze wycieczki po górach. Może ktoś z was właśnie tam się wybiera a szczególnie w okolice Szklarskiej Poręby. Wystarczy spakować plecak wsiąść do pociągu zapakować dobre przekąski dodające energii andruty kokosowe lub

wafle kakaowe dr Gerarda i nic więcej nie potrzeba prócz słodyczy i dobrych butów. Aby wyruszyć w trasę na szlak. Postaram Wam się podać drogę na Śnieżne kotły górą. Należy wjechać na Szrenicę wyciągiem a stamtąd bagatela dwie godziny marszu pod górę. Po drodze mijamy grupy skalne końskie łby, trzy świnki. Jest to granica Polsko - Czeska. Docieramy do przekaźnika na Śnieżnych kotłach. Ogrodzone skały stąd możemy oglądać całą kotlinę jeleniogórską. A w dole stawy polodowcowe. Mamy tu piękne punkty widokowe. I stąd także jak ktoś nie był może pójść do źródła Łaby. Skąd wypływa rzeka Łaba. Źródła mamy ogrodzone kręgiem z kamieni gdzie turyści wrzucają drobne pieniądze czasem także euro chyba dlatego je ogrodzili. Tutaj warto się zatrzymać przysiąść i na chwilę odpocząć i cieszyć się widokiem oraz przekąsi nasze ciasteczka andruty kokosowe. Śnieżne kotły od dołu są bardziej męczące ale chyba bardziej krajobrazowe i urokliwe. Są tam drewniane domki gdzie można odpocząć aż dojdziemy do schroniska. Mi osobiście ta trasa z Jagniątkowa przez Czarny kocioł się bardziej podobała. Stamtąd do szklarskiej poręby i wyjdziemy wprost na muzeum mineralogiczne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz