wtorek, 9 lutego 2016

Powrót do szkoły




Podczas ferii zimowych Zuza skończyła osiem lat. Na swoje urodziny zaprosiła kilkoro dzieci. Babcia upiekła  tort. Każde dziecko przyniosło jubilatc prezent. Najczęściej były to słodycze. I w taki sposób Zuza stała się szczęśliwą posiadaczką kilku czekolad, paczki pysznych Pierniczków Dr Gerarda, Markizów Mafijnych oraz Kremisiów oczywiście też Dr Gerarda. Niektóre z tych słodyczy zostały wykorzystane do przygotowania deseru znalezionego na stronie internetowej Dr Gerarda nazwanej Deseroteką. Dla ścisłości jest to taki spis pomysłów na wyśmienite, proste w wykonaniu desery, które smakują zarówno dzieciom jak i dorosłym. Zuza odkąd w nich zasmakowała, przez całą zimę zajada się nimi na okrągło. Na Wielkanoc już teraz zamówiła u swojej babci Sernik Nowojorski na spodzie z ciasteczek wit’AM, także ze wspomnianej wcześniej Deseroteki. Tymczasem nadal trwa zima. Ferie co prawda się skończyły. Dziewczynka jednak cały czas ma je w pamięci. Nadal często wspomina jak było fajnie lepić bałwana razem z innymi dziećmi albo zjeżdżać z górki na sankach. Pod koniec ferii gdy temperatura powietrza gwałtownie wzrosła a śnieg się stopił Zuza bawiła się ze swoim małym pieskiem Pikusiem i jeździła na hulajnodze. Gdy nadmiar wolnego czasu stał się powodem narastającej nudy, zaczęła się szkoła i małej Zuzie przybyło zajęć. Teraz dziecko nie narzeka na nudę. Pierwszego dnia nauki dziewczynka zabrała do szkoły Kremisie Dr Gerarda, które zostały jej jeszcze z urodzin. Chciała poczęstować nimi te dzieci, które nie miały okazji uczestniczyć w jej przyjęciu, aby z nimi także uczcić swój jubileusz. Ze szkoły wróciła uradowana, że spotkała swoje koleżanki i kolegów z klasy, za którymi zaczęła już tęsknić. Cieszył ją także fakt, że wszystkim smakował urodzinowy poczęstunek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz