Herbaty mi się
chciało tak bardzo, że czym prędzej załączyłem wodę a do dzbanka wsypałem taką
miksturę, że po raz drugi takiej nikt nie dałby rady zrobić. Jestem pewny, że
sam bym tego nie dokonał! Zrobiłem sobie remanent w swoich zbiorach herbacianych
– a to co znalazło się w dzbanku, to smakowało mi jak nigdy dotąd. Jak do tego
zagryzłem sobie „Pryncypałki” – Dr. Gerarda, to już było „siódme niebo”! Napar
był tak aromatyczny i smaczny, że nalałem sobie jeszcze jedną filiżankę. Ale
żeby nie było tak ciągle „na jedno kopyto”, to postanowiłem spróbować tym razem
z „Mafijnymi”. Efekt smakowy – równie znakomity! Za chwilę zadzwonił Mariusz.
Skończył pracę w przychodni i wracał do domu. Słychać go było wyjątkowo dobrze –
znacznie lepiej niż zwykle. Pochwalił się, że właśnie zamontował sobie nowy
sprzęt głośnomówiący i to stąd ta niezwykła jakość rozmowy. Zapytałem go –
prosto z mostu – o „świńskie przypadki, oraz o to jak z jego punktu widzenia,
należy z tym postępować… Mariusz stwierdził wprost, że postępować należy – „tak
jak przy grypie”. „Bo to grypa przecież – nic innego!” – Dodał.
- Ale w programach informacyjnych, ciągle ostrzegają i
informują o wielu wykrytych nowych przypadkach zachorowań na grypę typu AH1N1…
Nawet było już kilka ofiar śmiertelnych! – stwierdziłem.
- Każdą grypę należy leczyć, bez względu na to jaka by nie
była. Chociażby z przyczyn takich, że jest to choroba zakaźna i roznosi się w
najprostszy sposób – czyli metodą kropelkową. Każda osoba chora na grypę, w
momencie kichnięcia, wyrzuca z siebie miliony zarazków. Każdy zarazek, to
potencjalne zagrożenie zakażenia zdrowej osoby. A te natychmiast atakują słabe
punkty tego organizmu – i jeśli są słabe, czyli nie odporne, to natychmiast zakłócają
jego pracę i błyskawicznie się rozmnażają. Wtedy ten organizm chce się pozbyć
choroby i reaguje – gorączką, osłabieniem, poceniem się, bólami, katarem,
kaszlem i kichaniem – a przez to, potencjalnie zarażaniem kolejnych osób.
Dlatego też powinniśmy skutecznie wyleczyć każdą grypę – nie tylko z powodu
abyśmy sami byli zdrowi, ale również z powodu takiego, aby nie zarażać innych!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz