czwartek, 11 lutego 2016

Czy to jeszcze zima?

            Witam gorąco drogich internautów. Jest czwartek, za oknem pada deszcz. W telewizji pokazują opady śniegu. Szkoda, że nie u mnie. Tutaj zima była tylko w pierwszy tydzień ferii. Dzieci mogły jeździć na sankach i lepić bałwana.  A teraz dziecko mnie wyciąga na rower albo hulajnogę. Taka zima! Co gorsze na każdą zmianę pogody moja Tosia reaguje nasileniem astmy. I dzisiaj z rana zamiast do przedszkola to jechaliśmy do lekarza pediatry. Na szczęście nie zdążyło się rozwinąć. A w niedzielę mamy rodzinną uroczystość i Tosia nie wybaczyłaby nam gdyby musiała zostać w domu. Idąc do przychodni zapakowałem do plecaka ciasteczka agrestowe „dr Gerard”. „Kruche” smak agrestu, są to kruche ciasteczka z galaretką agrestową w polewie kakaowej. Ciekawe połączenie kolorystyczne i smakowe. Dla dzieciaczków super. No i nie mogło w plecaku zabraknąć wody. Nieważne, że w domu przed wyjściem szykuję śniadanie i picie, to i tak w przychodni dzieci moje głodnieją. To chyba z nudów? A Tata musi być przygotowany na wszystko. Więc na imprezę idziemy wszyscy. Ciocia dobrze wie, że najlepiej nadają się na przyjęcie czekoladki Pasja Kokos. To dla dzieci a dla dorosłych coś z własnego wypieku, według przepisu babuni albo podpatrzonego w Internecie. Zarówno w sieci oraz w ofercie „dr Gerard” znaleźć można słodkości na każdą okazję. Czy jest to spotkanie z bliskimi, czy szybka kawa lub wyjście do znajomych albo Kinder party. Więc nie martwię się, czym poczęstować gości w poście, w Święta Wielkanocne czy na komunii syna. Myślę, że jest więcej osób o podobnym zdaniu. Nie zależnie od wieku, bo również nasze żony i babcie czerpią wiedzę z dobrodziejstw cywilizacji.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz