W czasie
odwiedzin u cioci pan Witold czuł się jak u siebie w domu, jego krewna tak jak
się spodziewał serwowała jego rodzinie tylko najlepsze smakołyki. Podczas
odwiedzin pan Kowalski odwiedzał sklep gdzie kupował swoje ulubione ciastka
markizy od sprawdzonego producenta Dr
Gerarda. Ciastka te służyły im jako słodki dodatek do kawy. Ich krewna
codziennie zawierała ich na przechadzki i pokazywała najlepsze atrakcje tej
okolicy. Pan Witold w czasie tych spacerów chłoną wiedzę jaką ich ciocia im przekazywała,
dopytując się co raz jak miał jakieś pytanie dotyczące tego co mówiła im
krewna. Witold wiedział ile to też lat ma jego ciocia ale się nie spodziewał,
że może ona mieć taką niespożytą energię. Na koniec ich pobytu pani Krystyna
powiedziała iż teraz to ona upiecze coś na pożegnanie i oto co upiekła.
„Sernik na biszkoptach”
Składniki:
2 serki waniliowe (homogenizowane)
½ szklanki cukru pudru
1 opakowanie cukru waniliowego
4 łyżki żelatyny
1 opakowanie biszkoptów Dr Gerarda
2 banany
Przygotowanie:
Żelatynę namoczyć w małej ilości wody, aż dobrze
spęcznieje, zagrzać, rozpuścić i ostudzić. Serki włożyć do miski, dodać cukier
puder, cukier waniliowy i przestudzoną żelatynę. Dokładnie wymieszać masę
serową. Dno formy keksowej wyłożyć ściśle przylegającymi do siebie biszkoptami,
a następnie nałożyć na biszkoptowy spód
masę serową tak, aby sięgała do wysokości ¾ formy. Resztę masy odłożyć. Na
serze ułożyć całe obrane banany, następnie zalać je resztą masy serowej.
Wyrównać powierzchnię i odstawić sernik do lodówki. Przed podaniem ostrożnie
wyjąć sernik z formy i ułożyć na talerzu tak, aby biszkopty Dr Gerarda
znajdowały się na górze. Ewentualnie można ozdobić wierzch polewą czekoladową i
posypać posiekanymi orzechami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz