Cześć Wszystkim
Kibicom Biało – Czerwonych. Na początku chcę podziękować naszej reprezentacji i
jej trenerowi za historyczny awans do Mistrzostw Europy w 2016 roku. Dziękuję. Wczoraj
z żoną i synem oglądaliśmy spotkanie Polska vs Irlandia. Skończyło się wynikiem
2 do 1 dla Naszych. Oznacza to bezpośredni awans. Jednak mecz nie był spokojny
czy nudny. Do ostatniego gwizdka trzymaliśmy kciuki i zaciskaliśmy zęby, aby
utrzymać korzystny wynik. Irlandczycy grali brutalnie i można było się obawiać
o zdrowie naszych piłkarzy. Aby uspokoić nerwy i nie obgryzać paznokci kupiłem najsmaczniejsze
MAFIJNE firmy „dr Gerard”. Skończyły się po trzydziestu minutach pierwszej
połowy. W przerwie żona przyniosła jeszcze pyszne kruche ciasteczka. Mój syn
nie mógł spać, a dzisiaj obudzić go o godzinie siódmej było problemem. Dodam,
że mój syn także jest piłkarzem. Również uczestniczy w rozgrywkach PZPN, w
grupie Orlik. Ma kartę zawodnika i teraz klub decyduje czy gra dla nich czy
może przejść do innej drużyny. W tę sobotę rozgrywali mecz ligowy na wyjeździe.
Umówieni byliśmy na wyjazd o godzinie 10 : 45. Mój chłopak i inni od rana nie
mieli apetytu, więc kazałem mu zjeść kruche ciastka zbożowe pełnoziarniste. Bardzo
mu smakowały. A do auta zapakowałem markizy Mafijne od „dr Gerarda”. Ze smutkiem
dodam, że mecz przegrali i te słodkości dostali na poprawę samopoczucia. Myślę,
że mikroelementy i witaminy zawarte w tych ciastkach miały dobry wpływ,
ponieważ chłopcy zaczęli rozmawiać o piłce nożnej. Smutek został w sercach, a
piłkarska złość zostanie ugaszona w środę w kolejnym ligowym spotkaniu. Jedno łączy
oba te mecze, to słaba postawa Sędziego. Jak i w Warszawie tak i u nas nie
zauważał wielu nieprzepisowych zagrań i wręcz przeszkadzał w rozgrywaniu
spotkania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz