wtorek, 7 czerwca 2016

ulubione słodycze dzieci



Mamy dwie bliźniaczki po sześć lat Kasie i Marysie. Podobne są do siebie, że trudno nam jest ich odróżnić. Tylko ja z mężem wiemy która jest Kasia, a która Marysia. Właśnie pierwszego czerwca mają urodziny. Na minione urodziny zaprosili prawie całą grupe ze szkoły. Nie wypadało mi odmówić i musiałam stanąć na wysokości zadania. Długo zastanawiałam się jak to urządzić. Postanowiłam, aby urodziny odbyły się zaraz po południu w naszym dużym ogrodzie. Zadzwoniłam do rodziców, żeby dzieci ubrali w sportowe ubranka. Zaplanowałam zawody, gry oraz inne ciekawe niespodzianki. Przyszło osiem dzieci same dziewczynki. Na dwóch stołach położyłam kanapki, pokrojone ciasto szarlotka, pychotki zdobione, witaminki jabłko, mini rogaliki. 
Te wszystkie ciastka są produkcji Dr. Gerarda. Zauważyłam, że bardzo im smakowały słodycze. Były także soki i owoce. Dwie matki zostały i pomagały mi zabawiać maluchy. Zorganizowaliśmy biegi, konkurs dmuchania balonów, skakali na skakance, rzucali piłkę do kosza. Także wykonywali inne  interesujące zajęcia. Dodatkowo podałam lody z bitą śmietaną bananem i posypane czekoladą. Na szczęście przez cały dzień świeciło słońce i było bardzo ciepło. My rodzice ciągle angażowaliśmy się, aby dzieciom nie brakowało rozrywki. Przy tym też przyjemnie spędzaliśmy wolne chwile. Wokoło roznosiły się piski i śmiechy dziewczynek. Szybko biegła godzina za godziną, aż w końcu nadszedł moment rozstania. Minki dzieciom posmutniały, ale były wszystkie zadowolone z nietypowych urodzin. Na drogę poczęstowały się ciasteczkami i wróciły do swoich domów. Kasia z Marysią szczęśliwe pomagały nam sprzątać. Postanowiły  na przyszłe urodziny zorganizować takie samo przyjęcie. Ja się nie odzywałam, bo cieszyłam się ich radością. Po kąpieli położyły się na upragniony wypoczynek.     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz