Ostatnimi czasy każdą wolną
chwilę po lekcjach Marta i Ola spędzają w ogrodowej altance. Cieszą się upalną
pogodą, marząc o wakacyjnych wojażach. Dzisiaj jednak spadł deszcz, przynosząc
ochłodzenie, które przepędziło dziewczynki do domu. Znudzone siedzą w swoim
pokoju na poddaszu słuchając muzyki. Po godzinie zniecierpliwiona Ola zaczęła
chodzić po pokoju szukając zapewne innego sposobu na nudę. – Ile można słuchać
muzyki – westchnęła siadając na łóżku. Wzięła do rąk komórkę i zaczęła serwować
po Internecie. W pewnej chwili podeszła do Marty pokazując jej coś na ekranie.
Mimochodem wyszukała stronę internetową Dr Gerarda i zobaczyła nowe przepisy na
Deserotece. Obok dobrze im znanych przepisów takich jak zapiekane owoce z
pierniczkami pojawiły się zupełnie nowe propozycje na wykorzystanie produktów
marki Dr Gerarda. Dla przykładu nowinką jest karpatka dla leniwych lub tort
czekoladowy z amaretto i ciasteczkiem wiśniowym. Dziewczynki studiując stronę z
przepisami na pyszne desery nabrały ochoty na coś słodkiego. Postanowiły
wykorzystać zapas pierniczków i zrobić przepyszne zapiekane owoce z przepisu na
Deserotece. Już po chwili dziewczyny znalazły się w kuchni. Zręcznie zabrały
się za przygotowywanie deseru. Po męczącej nudzie nie zostało ani śladu. Jej miejsce
zajęła fascynacja. Podczas pracy w kuchni niespodziewanie rozpogodziło się za
oknem. Słońce chylące się ku zachodowi rozświetliło kuchnię wesołymi
pomarańczowymi promykami. Dziewczynki gotowy deser zjadły w swojej ulubionej
altance przed domem, ciesząc się powrotem pięknej pogody i planując w
najbliższej przyszłości wypróbowanie nowych przepisów z Deseroteki, które
kusiły pięknymi kolorowymi ilustracjami i równie ciekawymi składnikami. To
takie niespodziewanie miłe zakończenie deszczowego dnia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz