Witam.
Dzień mateczek minął, i czas na rewanż. A tym rewanżem jest dzień dziecka. Moje
dzieci przygotowały mi masę niespodzianek w dniu mamy, a ja im naszykowałam
niespodzianki na dzień dziecka. Najpierw zrobiłam im dzień wolny od szkoły i
zabrałam ich do aquaparku na cały dzień. Były mokre figle, zjeżdżalnie oraz
lodowe przysmaki. Po powrocie do domu czekały na nich niespodzianki w formie paczek
ze słodyczami. Na tę okazję kupiłam rurki kokosowe oraz biszkopty morelowo -
śmietankowe, dodałam jeszcze chrupiące Andruty. Wszystkie produkty kupiłam
naszej ulubionej firmy czyli ,,Dr
Gerard”. Przepadamy za tymi słodyczami, nie dość, że są zdrowe, to i jeszcze
bardzo smaczne. Często kupuję tej firmy produkty. Dobre są na każdą okazję. Jak
wspomniałam dzieci ucieszyły się ze słodkich paczek, ale najpierw musiały zjeść
obiad. Następnie poczęstowałam ich deserem owocowym i dopiero po tym mogły
zajadać się ze smakiem kruchymi ciasteczkami ,,Dr Gerarda”. Wieczorem razem
usiedliśmy przez telewizorem, by obejrzeć jakąś śmieszną komedię. Dzieci były
zachwycone. Kiedy kładły się spać ,pod swoimi poduszkami znalazły jeszcze
niezłe kieszonkowe. Z radością wyskoczyły ze swoich łóżek i przybiegli do mnie
i do męża , by nas wycałować z zachwytu. My też z mężem mieliśmy z tej okazji
wielką radość. Trzeba częściej spędzać takie chwile ze swoimi dziećmi, bo czas
tak szybko ucieka. Nasze maleństwa podrosną i pójdą własnymi ścieżkami. A nam
zostanie aromatyczna herbatka i rogaliki pudrowe ,,Dr Gerarda”, on potrafi
umilić każdy dzień. Pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz