poniedziałek, 6 czerwca 2016

Kruche ciasteczka



Wpadam do sklepu jak burza. Został kwadrans do odjazdu naszego autobusu. Musieliśmy się rozdzielić z dziewczynami by zdążyć załatwić wszystkie sprawy. Marta z Olą pobiegły do jakiejś ulubionej drogerii po zapas kosmetyków. Ja muszę załatwić prowiant na dwugodzinną powrotną podróż do domu. Nie mam pomysłu co mam kupić sobie, nie mówiąc nawet o dziewczynach. Ale najpierw spróbuję kupić coś dziewczynom. Mówiły, że lubią kruche ciastka marki Dr Gerard. Zatrzymuję się przed regałem z wyrobami cukierniczymi. Jest i wspomniany producent. Zaczynam przeglądać wszystkie propozycje kruchych ciastek. Nie spodziewałam się aż takiego wyboru. Czas płynie a ja nie mogę się na nic zdecydować. Przecież nie kupię wszystkiego. Dzwonię do dziewczyn a ich telefon nie odpowiada. Cóż muszę sama zadecydować. Jeszcze raz przeglądam asortyment kruchych ciasteczek od Dr Gerarda: ciasteczko kokosowe, ciasteczko wiśniowe, herbatniki o smaku morelowym, ciasteczko agrestowe. „O! Tego jeszcze nie próbowałam – ciekawa jestem jak smakuje.” Zdecydowanie biorę dla siebie i dziewczyn i przeglądam dalej: ciasteczka kokosowe z polewą, rogalik pudrowany, mini rogaliki. Bardzo lubię rogaliki i mam nadzieję, że Marta i Ola również, ponieważ decyduję się na ten właśnie produkt. Nie mam już wiele czasu biegnę do kasy. Proszę klienta żeby mnie przepuścił w kolejce. Udaje się. Po chwili biegnę na dworzec, szukam odpowiedniego stanowiska, podanego na bilecie. Dziewczyny już czekają. Teraz jestem nieco spokojniejsza. Opowiadam dziewczynom o swoim „słodkim” dylemacie. Nastolatki uśmiechają się mówiąc, że lubią wszystkie kruche ciastka jakie istnieją a najbardziej te od Dr Gerarda. Także każdy mój wybór byłby trafny. Świetnie! Jeszcze tylko trzeba zająć dobre miejsca w autobusie i degustacją można rozpoczynać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz