Z kilkoma koleżankami w średnim wieku zapisaliśmy się do
klubu Nordic walking. Nasi mężowie trochę się śmiali, ale z czasem poparli nasze spotkania. Przeszliśmy
kurs chodzenia na kijkach. Najpierw musieliśmy zrobić gimnastykę, by rozruszać
całe ciało. Trener pokazywał nam w jaki sposób powinniśmy maszerować. Po kilku
szkoleniach wyruszyliśmy na spacer. Nauczyciel obserwował nas i poprawiał.
Przeważnie w sobotę idziemy z grupką kobiet w teren. Wcześniej zawsze ustalamy
trasę, jeśli pogoda dopisze, to zwiedzamy okolicę. W ostatnią sobotę pojechaliśmy
do Niepołomic koło Krakowa. Puszcza Niepołomicka była ulubionym miejsce polowań
naszych polskich władców. Wędrówka po Puszczy była bardzo ciekawa. Mijali nas
rowerzyści, matki z dziećmi oraz biegacze. Wdychaliśmy zapach kwiatów, ziół i
drzew. Po drodze napotkaliśmy miejsce Pamięci. Tam zamordowano wielu niewinnych
ludzi. Chwilą ciszy i modlitwy oddaliśmy im hołd. Po czym poszliśmy w dalszą
drogę. Po paru kilometrach zatrzymaliśmy się na polanie. Rozłożyliśmy każdy
swój prowiant, by posilić się. Ja wyjęłam na deser krakersy kanapki paprykowe
produkcji Dr. Gerard i poczęstowałam nimi koleżanki. W zamian zostałam
poczęstowana krakersami też od tego samego producenta. Wszystkie kobiety znają
tą firmę i często kupują jego produkty. Po pół godzinnej przerwie wyruszyliśmy
powrotną drogę. Zmęczone doszłyśmy do lodziarni i zamówiliśmy sobie lody
gałkowe. Ja wzięłam sobie o smaku czekoladowym i śmietankowym. Na autobus
czekaliśmy koło 1 godziny. Siedziałyśmy na ławeczce zastanawiając się gdzie
zaplanować nasze wyprawy. W najbliższych dniach jednomyślnie postanowiliśmy jeszcze
raz przyjechać do Niepołomic i maszerować inną trasą. Mamy jeszcze sporo miejsc
do zwiedzenia wkoło Krakowa i nawet samym mieście. W końcu przyjechał autobus
do którego weszło bardzo dużo turystów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz