Ciastko z galaretką.
Miniony weekend przebiegł w miłej rodzinnej atmosferze.
Odwiedził nas syn ze swoją rodzinką.
Najbardziej ucieszyłem się wnuczką, którą bardzo dawno nie widziałem, bo była u nas pół roku temu.
Wnuczka to trochę niejadek, jak to u dzieci bywa, więc obiecałem jej, że jak ładnie zje obiadek to na deser dostanie pyszne ciasteczka.
Wnuczka bardzo lubi słodycze, więc chętnie zjadła obiad, ku zdziwieniu rodziców, więc musiałem spełnić obietnicę.
Przyniosłem paczkę herbatników KreMisie Czekolada Mleczna Dr Gerarda, które kupiłem z myślą o niej, ale okazało się, że tych ciastek to nie chce.
Dziadziuś, ja ostatnio jadłam u koleżanki pyszne ciastka z galaretką i daj mi takich ciasteczek - powiedziała.
-Dobrze, ale po takie ciastka to trzeba iść do sklepu, bo w domu nie mam.
Czy pójdziesz ze mną? -spytałem.
Tak. Pójdę. -odpowiedziała.
Cóż miałem zrobić.
Razem poszliśmy do sklepu by kupić ciastka, które sobie zażyczyła.
Wiem, że tak nie powinno być, ale to przecież moja wnuczka.
Ku mojemu zdziewaniu, wnuczka bardzo sprytnie poradziła sobie w sklepie i bez trudu odnalazła ciastka z galaretką Witaminki Truskawka i Witaminki Jabłko, które produkuje Dr Gerard.
Dziadku, to są te moje ulubione ciasteczka. -powiedziała.
Teraz to wiem i na przyszłość zawsze będę je miał w domu i będą czekały na ciebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz