poniedziałek, 13 czerwca 2016

Ciastka na piknik.

Ciastka na piknik.


Wczorajsza niedziela upłynęła nam na dwóch piknikach. Jeden wspólny z rodziną na działce a drugi na wspólnym miejskim pikniku na pobliskim lotnisku. Nasze miasto miało swoje święto i odbywały się w związku z nim różne miejskie imprezy jedna z nich rozpoczęła się już w czwartek jarmarkami kujawskimi na których można było zakupić rozmaite produkty. Bardzo dużo osób zaprezentowało swoje prace ręczne i możne je było zakupić. Ja też się skusiłam na kartki okolicznościowe ręcznie ozdabiane oraz wyroby mięsne naturalnie wędzone i do tego przepyszna na zimę nalewka lipowa. Warto na pewno nawet jeżeli nie chce się nic kupić pójść po oglądać. Śpiewom i zabawą nie było końca. A od soboty odbywał się wielki rodzinny piknik na naszym lotnisku. Można było po grillować jak również posłuchać rozmaitej muzyki, która wszystkim towarzyszyła aż do północy. A my najpierw grill na działce w rytmie dobiegającej muzyki z płyty lotniska a potem przekąska zajadanie ciastek pychotki zdobione oraz ktoś przyniósł dla najmłodszej ekipy witaminki truskawkowe dr Gerarda. Kiedy towarzystwo podjadło sobie poszliśmy popatrzeć na drugi piknik. Oczywiście najmłodsze grono jak zobaczyło karuzele i różne zabawki dla najmłodszych to siłą trzeba ich było brać na działkę. Jedynie co ich przekonało zbliżająca się transmisja meczu. Warto było kibicować z chłopakami bo mecz wygraliśmy. Wszyscy się cieszą i czekają na dalsze emocje związane z naszymi piłkarzami. Niedziela należy do udanych dni.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz