Dalszy ciąg długiego weekendu majowego u babci przebiegał pod
znakiem zjazdu rodzinnego i słodkości. W niedzielę 1 maja z samego rana miał
miejsce rodzinny najazd na babci dom. Mianowicie ze Śląska przyjechał syn z
żoną i dwójką dzieci i również babci siostry córka z trójką dzieci postanowiła
spędzić majowy weekend razem z nami. Jednak sobotnie zakupy okazały się prorocze,
jakoby babcia w markecie jasno widziała, iż ktoś niespodziewany ją nawiedzi w
długi weekend i zakupiła większe ilości słodkości takich jak: MALTIKEKS, KREMISIE, wit’AM MLEKO,
CZEKOLADA i ZWIERZAKI z polewą kakaową Dr Gerarda.
Dzień wcześniej zaszczyciła babci progi ciocia Krysia i od
samego rana w niedzielę widząc taki najazd gości, postanowiła przejrzeć deserotekę
(czyli spis pomysłów na deser) na stronce Dr Gerarda, aby ugościć czymś smacznym
i nowym. Przeglądając przepisy na stronce nie mogła zdecydować się którego
wybrać. Po zrobieniu przeglądu w składnikach wybór padł na „Placek budyniowy na
MARKIZACH MAFIJNYCH” z Deseroteki Dr Gerarda, tym bardziej, że babcia
zatroszczyła się na zakupach o bardzo szeroki asortyment ciastek Dr Gerarda.
Cała niedziela upłynęła w rodzinnej atmosferze na rozmowach,
wspomnieniach i spacerze do pobliskiego lasu, a wieczorem na wielkim rodzinnym grillowaniu.
Najwięcej przyjemności i radości miały dzieciaki z Deseru zrobionego przez
ciocię Krysię i ciastek Dr Gerarda zaserwowanych przez babcię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz