wtorek, 16 lutego 2016

W podziękowaniu Dr Gerard.

Dzisiaj otrzymałam kolejne dokumenty dotyczące rocznego rozliczenia.
Jak co roku tak i w tym, trzeba ten obowiązek spełnić zebrać wszystkie PITY i się rozliczyć.
 Mam serdecznego kolegę, który zawsze chętnie mi w tym pomaga. Tak było i dzisiaj.
Po południu zadzwoniłam do niego z zapytaniem, czy będzie miał dla mnie chwilę  czasu, aby mi rozliczyć moje dochody. Zgodził się od razu, więc się bardzo ucieszyłam szybko się zebrałam i poszłam
Po drodze zastanawiałam się w jaki sposób mu za to podziękować, bo oczywiście on nigdy ode mnie nic nie chce wziąć. Pomyślałam sobie, że chyba najlepszym podziękowaniem będą pyszne słodycze Dr Gerarda.
Weszłam do super marketu i kupiłam wafle PryncyPałki oblane ciemną czekoladą, Mafijne choco podwójne markizy z kremem czekoladowym i czekoladki Pasja, a dla jego synka kupiłam przepyszne ciastka KreMisie, z misiami  czekoladowymi na wierzchu. Oczywiście wszystko od Dr Gerarda.
Po rozliczeniu moich pitów wręczyłam mojemu koledze słodkości Dr Gerarda, bardzo się bronił nie chciał wziąć, ale w końcu po moich długich namowach wziął.  Także podziękowanie chyba się udało, bo kolega zadzwonił i powiedział, że bardzo im smakowały słodkości Dr Gerarda.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz