czwartek, 13 października 2016

Jesienne porządki.

Jesienne porządki.


Nie tylko na wiosnę mamy mnóstwo prac związanych z przygotowaniem się do tej pory roku. Dzisiaj postanowiłam posprzątać w swojej szafie oraz w obuwiu i kiedy mi starczy czasu i będę miała jeszcze troszkę sił to również na mojej działeczce. Czas już powyciągać ciepłe ubrania i kurtki, bo jesień co raz bardziej daje o sobie znać chłodnymi powiewami wiatru jak również dżdżystą pogodą. Dzieci wysłałam do szkoły sobie zrobiłam kawę i wysypałam na talerzyk kilka ciasteczek MALTIKEKS dr Gerarda. Dodadzą mi energii do pracy. Teraz najgorszy moment trzeba przebrać ubrania i te, które już dawno są na mnie niedobre za małe za ciasne lub co najmniej sześć miesięcy ich nie nosiłam czas się z nimi pożegnać i zapakować, podzielić się nimi z inną osobą, która na pewno się ucieszy i jeszcze je wynosi, zrobi dobry użytek. Na pierwszy ogień poszły koszulki i spodenki, sukienki. Do góry do pawlacza a zimowe swetry oraz czapki, szaliki do szafy. Czas na nie. Okazało się, że dwie pary kozaków trzeba zanieść do szewca będą jak nowe. Trochę mi to zajęło czasu choć dopiero to moja szafa zrobi się powoli. Nawet nie zauważyłam kiedy z mojego talerzyka zniknęły pyszne kuleczki draże czy ciasteczka w czekoladzie mlecznej moje MALTIKEKSY jak kto woli. Po dwunastej zakończyłam i zaraz wzięłam swojego psa i w drogę na działkę. Mój pies ledwo doszedł całą drogę mieliśmy pod wiatr. Zostałam miło zaskoczona na działce, ponieważ wbrew moim przypuszczeniom wszystko było zielone trawa, liście na drzewach jedynie żywopłot miał czerwono - żółte kolory po prostu pięknie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz