środa, 1 czerwca 2016

Świąteczny piknik

Ten świąteczny dzień jakim jest Dzień Dziecka zbliżał się wielkimi krokami. Rodzice Oli, państwo Kowalscy już od kilku dni zaprzątali sobie głowę w jakiż to sposób mogą obdarować córkę w ten dzień. Dumni rodzice prowadzili ożywioną rozmowę, która to trwała już od paru dni, a propozycji było wiele. Od rodzinnego wyjścia do kina po wyprawę do zoo. Wreszcie tuż przed tym świątecznym dniem pan Witold rzucił propozycję aby zorganizować piknik, pani Krystynie spodobał się ten pomysł i go zaakceptowała. Przecież pogodę mamy bardzo ładną tylko trzeba sprawdzić na ten dzień. Pan Witold przełączył kanał tv na pogodynkę i oświadczył, że pogoda w ten dzień też ma być ładna. Dumna mama Oli powiedziała no to jedziemy na piknik, a jak piknik to i kosz piknikowy, na pewno nie może w nim zabraknąć naszych ulubionych łakoci od producenta Dr Gerarda takich jak ciasteczko kokosowe oraz ciasteczko wiśniowe.  Pan Witold na te słowa znacząco przytaknął głową. Oprócz wyjazdu na piknik rodzice Oli kupili jej w prezencie koszulki oraz czekoladę od ich nieodzownego producenta łakoci Dr Gerarda. Jako, że ten dzień wypadał w środku tygodnia to pan Witold musiał wziąć urlop z pracy i też tak zrobił, otrzymał go bez problemu ponieważ jeszcze jest czas kiedy to jest sezon urlopowy i trudno go dostać. U córki państwa Kowalskich wdawał się nastrój wyczuć jakiś przedświąteczny i co jakiś czas dopytywała się ona co jej rodzice przygotowali na ten dzień. Ale zarówno pan Witold jak i pani Krystyna nic nie odpowiadali jej na te zapytania tylko się uśmiechali. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz