W sobotnie popołludnie odwiedziłem kolegę, który zaprosił mnie do siebie na dzałkę. Marcin od niedawna jest szczęśliwym posiadaczem ogrudka dzałkowego, więc postanowiłem zwiedzić jego nabytek.
Wcześniej zadzwoniłem czy napewno jest na działce, by nie dreptać na daemo.
Bardzo się ucieszył, że wybieram się do niego , właśnie rozpalam grila, to posiedzimy sobie przy browarku -odpowiedział.
Po drodze postanowiłem, że wejdę do sklepu by zrobić małe zakupy.
Ostatnio posamkowały mi słone przekąski Dr Gerarda i uważam, że są
niezastąpione podczas pikniku i podczas szalonych domówek i zapewne będą wspaniałym dodatkiem do browaru.
Klasyczne solone lub w postaci krakersowej kanapki o smaku pomidorowym lub paprykowym z wyraziście serowym kremem. Urzekają swoją wyjątkową chrupkością i doskonałym smakiem.
Kupiłem po zapas krakersów Dr Gerarda i jak się okazało Marcinowi rzównież bardzo smakowały, a zwłaszcza Krakersy -Kanapki Paprykowe.
Popołudnie upłynęło nam w miłej i sielankowej atmosferze.
Najbliższy weekennd zaplanowaliśmy, że zorganizujemy rodzinne spotkanie na działce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz