Od samego rana wzięłam się do mycia okien. Na oknach i
futrynach usadowiły się pyłki z kwitnących na wiosnę drzew i krzewów. Mamy
sporo okien, ale teraz lepiej myć niż dawniej. Najpierw ściągnęłam firanki i włożyłam
je do pralki. Po upraniu firanki od razu prasowałam jeszcze wilgotne. Mąż lub
syn pomagają mi wieszać je, bo jestem małą
kobietką. Przez cały sobotni dzień ciężko pracowaliśmy w domu. W niedzielę ma
przyjechać koleżanka z dzieckiem. Chcąc ją godnie ugościć postanowiłam upiec
ciasto z truskawkami. Nie miałam czasu na buszowanie w Internecie. Dlatego zrobiłam z przepisu, z którego często
korzystam. Nie muszę piec biszkoptu, bo mam
dwa opakowania biszkopcików morelowo- śmietankowych produkcji Dr.
Gerarda. Wieczorem po umyciu okiem zabrałam się do przyrządzenia sernika na
zimno.
składniki
biszkopty morelowo śmietankowe
masa serowa, 1 kg sera waniliowego z wiaderka, 1,5 szklanki
cukru pudru, kostka masła ekstra, 4 łyżeczki kakao, 3 łyżeczki żelatyny
mus truskawkowy
2 galaretki truskawkowe, 30 dag truskawek
Na wierzch 2 galaretki, 40 dag truskawek
wykonanie;
Twarożek zmiksować z masłem cukrem pudrem i podzielić na dwie
części. Do jednej dać kakao i połowę rozpuszczonej żelatynę. Do drugiego sera
resztę żelatyny.
Rozpuścić galaretki w połowie wody i dodać zmiksowane
truskawki.
Dużą blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, poukładać ciasno
biszkopty. Nasączyć je galaretką, po
czym wyłożyć ser kakaowy. Następnie poukładać resztę biszkoptów. Zalać je
tężejącym musem. Włożyć do lodówki do całkowitego stężenia. Na twardą galaretkę
wyłożyć ser biały. Poukładać truskawki i
zalać tężejącą galaretką. Trochę sernik wymaga cierpliwości, ale za to smakuje
wyśmienicie. Następnego dnia poczęstowałam gościa sezonowym przysmakiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz