W sobotę kiedy to nie trzeba było iść do pracy i nie było
obowiązku szkolnego, rodzina pani Krystyny wstawała późnym ranem, tak było i
tym razem tego felernego dnia. Jak zwykle jako pierwsza wstała pani Krystyna,
zegarek wskazywał godzinę dziewiątą, podeszła do rolety rozszczelniła ją robiąc
w ten sposób szparkę przez którą spojrzała na dwór. Pogoda jak na zimę była
wiosenna, na dworze świeciło słońce jeszcze spojrzała na termometr wskazywał
dziewięć stopni. Następnie udała się do łazienki w celu odświeżenia. Po
skończonej toalecie kroki swoje skierowała do kuchni w celu przygotowania
śniadania. Gdy weszła do kuchni ujrzała dużą kałużę wody koło lodówki. Poszła
obudzić męża, pan Witold wyłączył lodówkę z zasilania i otworzył zamrażalnik.
Artykuły które tam się znajdowały były odmrożone. Pani domu powiedziała, a to
ci pech ale i tak długo nam służyła ta lodówka i sięgnęła ręką do miseczki
gdzie znajdowały się jej ulubione rurki o smaku cynamonowym od jej ulubionego
producenta słodkości Dr Gerarda, pan Witold uczynił to samo i powiedział iż po
śniadaniu jadą kupić nową lodówkę. Gdy już nowa lodówka znalazła się w ich
kuchni pani Krystyna powiedziała iż z tej okazji trzeba by zrobić jakiś wypiek
i to z wykorzystaniem produktu ich ulubionego producenta łakoci Dr Gerarda i
oto na jakie się zdecydowała.
Składniki:
1 litr mleka
1 szklanka cukru
1 szklanka kaszy manny (nie błyskawicznej)
1 kostka masła
3 łyżki kakao
Herbatniki Dr Gerarda
1 gorzka czekolada .W garnku zagotować mleko z masłem,
cukrem i kakaem. Następnie dodać kaszę i gotować 3 min. na małym ogniu. Dno
formy wyłożyć herbatnikami. Następnie wykładamy ciepłą masę. Kładziemy kolejna
warstwę herbatników. Pokrywamy czekoladą. Ciasto pozostawić do
wystygnięcia i wstawić do lodówki .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz