niedziela, 17 stycznia 2016
wspomnienia z balu sylwestrowego
Piękne życzenia nawzajem nadsyłamy sobie z okazji Nowego
Roku. Ja miałam miniony rok obfitujący w różne niepowodzenia i choroby. Dlatego
postanowiłam pożegnać go idąc z mężem na bal sylwestrowy. Jaką suknie włożyć,
to odwieczny problem kobiet. Wybrałam
sukienkę czarną z białymi wzorkami. w której nie dawno byłam na weselu. Do niej
miałam odpowiednie buty i dodatki. Natomiast sama zrobiłam makijaż i
wymodelowałam włosy. Bal sylwestrowy mieliśmy w wiejskiej remizie za 120
złotych od pary. Orkiestra hucznie grała. Jedzenie było skromne, ale za taką cenę nikt nie narzekał.
Było dużo znajomych, a koleżanka
przyniosła blok czekoladowy z pryncypałkami i ze zwierzakami. Pokroiła na
kromki, którymi częstowaliśmy się. Bardzo mi smakowało i chciałam przepis.
Uśmiechnęła się z zadowoleniem mówiąc o produktach Dr. Gerarda. Na stronie tego
producenta jest spis pomysłów na ciekawe desery tak zwana deseroteka i w
niej można znaleźć coś dla siebie. Dużo tańczyliśmy, a ja musiałam włożyć
zapasowe wygodniejsze buty. Także były organizowane różne konkursy. O północy
strażacy demonstrowali kolorowe fajerwerki. By je lepiej widzieć wyszliśmy na
zewnątrz. Niebo jaśniało od tych wystrzeliwanych petard. Byliśmy do godziny 5
30 i razem ze znajomymi śpiewając opuszczaliśmy wspaniałą atmosferę. Już powoli
wszyscy zmierzali do swoich domów na zasłużony wypoczynek. To był nasz
najpiękniejszy sylwester. W domku szybki prysznic, zmycie makijażu i do
łóżeczka. Wstałam po południu i od razu zrobiłam sobie mocnej parzonej kawy bez
cukru. Z szafki wyjęłam pierniczki Dr. Gerarda. popijając kawę przypomniałam
sobie rozmowę z koleżanką o deserotece. Włączyłam komputer i znalazłam się na
stronie Dr. Gerarda. Poniżej rzeczywiście jest deseroteka. Wynalazłam z niej
fajny przepis na sernik na zimno z tęczowych galaretek z biszkoptami. Zapisałam
sobie potrzebne produkty do kupienia. Za tydzień zaskoczę domowników moimi
zdolnościami kuchennymi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz