Witam. Jak na razie mamy klimaty zimowe za oknem
śnieg i trzyma mróz, może nie u wszystkich tak jest. Dziś rano od męża
otrzymałam dwie paczki przepysznych ciasteczek mojej ulubionej firmy ,,Dr
Gerard”. Mąż kupił mi pierniczki oraz Maltikeks draże ciemna czekolada i
szepnął do ucha,, ciesz się słodka chwilą,, Byłam zadowolona, że o mnie
pamiętał przy zakupach. Kiedy zapytałam, co by chciał w zamian, on z uśmiechem
na twarzy, powiedział, że ma ochotę na śnieżynkę. Zachichotałam i powiedziałam,
żeby poszedł na dwór może jakąś znajdzie. On tylko szepną , niestety nie chcą mi
spadać z nieba. To był wesoły poranek. A ja postanowiłam, że upiekę mu
śnieżynkę wykorzystując draże. Potrzebne składniki na ciasto biszkoptowe : 4
jajka.1 szklanka mąki ziemniaczanej,1 łyżeczka proszku do pieczenia,3/4
szklanki cukru,1 cukier waniliowy. Dodatki: Maltikeks ciemna czekolada, dżem o dowolnym
smaku, ja dałam z czarnej porzeczki,1 litr śmietany 30%,czubata łyżka cukru
pudru, wiórki kokosowe,2 zagęstniki fix. polewa kakaowa. Zimne jajka rozbijamy,
z białek ubijamy sztywną pianę z odrobiną soli, następnie dodajemy cukier
wymieszany z wanilią, potem żółtka, na końcu mąkę ziemniaczaną wymieszaną z
proszkiem do pieczenia. Blaszkę o wymiarach 25x40 cm smarujemy lekko tłuszczem
i wykładamy papierem do pieczenia. Pieczemy w 180st C około 40 min. Upieczony i
wystudzony biszkopt trzeba przekroić na pół, posmarować dżemem, na to wyłożyć
część bitej śmietany, ubitej z cukrem pudrem. Posypujemy drażami, a następnie przykrywamy drugą połową ciasta, polewamy
polewą ,i na parę minut wstawiamy do lodówki aż zastygnie. Gdy polewa zastygnie,
wykładamy resztę śmietany, delikatnie smarujemy po cieście i posypujemy
wiórkami kokosowymi i znów drażami Maltikeks, chłodzimy w lodówce. Kiedy mąż
wrócił z pracy , na stole stała jego wymarzona śnieżynka. Mrukną z zadowoleniem
i podarował mi kolejną paczkę kruchych ciasteczek ,,Dr Gerarda”. Pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz