wtorek, 19 stycznia 2016

szkolny bal karnawałowy

Bal karnawałowy, To duże przeżycie małych dzieci. U córki Kasi zorganizowano szkolną zabawę karnawałową dla uczniów od pierwszej do trzeciej klasy podstawowej. Długo myślałam w co się Kasia przebierze. Wreszcie przerobiłam moją starą białą sukienkę. Ozdobiłam ją złotymi dodatkami kupionymi w pasmanterii. Z rozpuszczonymi blond włosami wyglądała jak prawdziwa mała księżniczka. Na ten dzień salę gimnastyczną udekorowano kolorowymi balonami i bibułą. Na sali balowej można było spotkać piratów, królów, aniołków, rycerzy, diabłów, motyli i innych nieokreślonych dziwadeł. W zabawie brały udział też wychowawcy zachęcając ich do ciekawych konkursów. Moja mała pociecha szczęśliwa wróciła do domu. Na drugi dzień zaprosiła swoją koleżankę.  Zadzwoniłam upewniając się czy przyjdzie. Przy okazji powiedziałam mamie przyjaciółki, aby wstąpiła na kawę. Już wcześniej nawiązałam z nią bliższy kontakt. Z chęcią skorzysta z zaproszenia. Teraz zastanawiałam się co upiec do kawy. Zaglądnęłam do szafki jakimi produktami dysponuję. Miałam krakersy i  biszkopty morelowo- śmietankowe Dr. Gerarda. Wtedy przypomniałam sobie torcik cappuccino. Wyszedł mi wspaniały dlatego go napiszę.
Składniki; krakersy i  biszkopty morelowo- śmietankowe Dr. Gerarda, 1 jajko, 5 żółtek, 4 serki homogenizowane, 2 łyżki żelatyny rozpuścić w 1/3 szkl. gorącej wody, 1 masło, 2 szkl mleka w proszku, 3/4 szkl cukru, 5 łyżek cappuccino czekoladowe zaparzyć w szklance wody i wystudzić. Jajka ubić na parze do białości, wystudzić. Utrzeć masło dodając jajka i ucierać. Dodać serki, mleko w proszku i na koniec chłodną żelatynę. Biszkopty wyłożyć na dużą tortownicę, nasączyć je cappuccino, nałożyć masę. Na masę rozłożyć krakersy i dać resztę masy. Na górę dać pozostałe biszkopty. Polać czekoladą lub polewą czekoladową. Smacznego   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz