piątek, 15 stycznia 2016

„Czas karnawału”


Dla bardzo wielu osób okres karnawałowy jest czasem niezliczonych imprez, prywatek, balów, studniówek, domówek itp. Tym bardziej w tym roku Karnawał jest bardzo krótki. I dlatego trzeba przeżyć go czynnie w towarzystwie.

My również postanowiliśmy w myśl powyższej zasady postąpić. Zadzwoniliśmy do przyjaciół z zapytaniem czy nie mają ochoty zabawić się gdzieś lub zorganizować coś swojego.

W odpowiedzi usłyszeliśmy, iż właśnie w najbliższą sobotę w niewielkim gronie robią domówkę i nas zapraszają. Niewiele zastanawiając się otworzyłam stronę Dr Gerarda i szybko przemknęłam na „Deserotekę” (czyli spis wspaniałych przepisów na desery), aby znaleźć coś fajnego na imprezę!

Wybór był niesamowicie trudny wśród tak wykwintnych przepisów w „Deserotece” znalazłam jeden, a los padł na: „Placek budyniowy na Mafijnych z musem jabłkowym „.

Przychodząc w sobotę na imprezę o umówionej godzinie okazało się, iż nie tylko my wpadliśmy na pomysł z „Deseroteki”, całe szczęście, że nikt nie wpadł na ten sam pomysł. Na początku imprezy wszyscy podziwialiśmy wypieki wyszykowane specjalnie na sobotni bal. Wieczór rozpoczęliśmy od posiłku aby mieć siły na dalszą zabawę i tańce. W dalszej części imprezy serwowana była kawa i wyżej wspomniane „Desery z Deseroteki” na stronie Dr Gerarda, każdy z nich był wyborny i jedyny w swoim rodzaju, jak i cała impreza.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz