poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Pyszne ciastka domowej roboty



Właśnie wczoraj przyjechałam do domu po tygodniowym wyjeździe. Odwiedziłam koleżankę z dawnych dziecinnych lat. Po ukończonej szkole podstawowej jej rodzice przeprowadzili się do Olsztyna. Zamieszkali razem z dziadkami. Potem kontakt na parę lat zanikł. Dopiero wyszukaliśmy się na faceboku. Podczas wymiany zdań postanowiliśmy się koniecznie spotkać. Przez następne dwa lata zawsze coś krzyżowało nasze plany. W końcu po świętach Wielkanocnych kupiłam wcześniej bilet, by znowu nie rozmyślić się. Połączenie jest bezpośrednie z Krakowa do Olsztyna. Jechałam około  sześciu godzin. W Olsztynie zamówiłam taksówkę i jak wielka pani zajechałam do koleżanki pod sam dom. Po tylu latach znowu musimy poznawać siebie nawzajem. Przywiozłam jej komplet kolorowych ręczników i kruche ciasteczka domowej roboty. Bardzo smakowały jej moje wypieki dlatego podaje przepis.
Składniki:
draże maltikeks w ciemnej czekoladzie produkcji Dr. Gerarda
11/2 kostki masła ekstra
1 szklanka posiekanych orzechów
25 dag płatków owsianych
3 jajka
1/2 szklanki cukru
1 cukier waniliowy
2 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Rozpuścić masło i wsypać płatki owsiane, cukier waniliowy, orzechy, mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na koniec wsypać maltikeksy. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia i nakładać łyżeczką ciasteczka formując je w kształcie koła. Piec w 160 stopni około 10 minut. Sami widzicie, że to bajecznie łatwe, a smakuje niebiańsko. Natomiast przyjaciółka z okazji mojego przyjazdu upiekła pyszny sernik z brzoskwiniami i kruszonką.
Korzystając z pięknej pogody w następnych dniach zwiedzaliśmy Olsztyn. Zaczęliśmy od starego miasta. Podziwiałam zamek, mury obronne. Wstąpiliśmy do muzeum Warmii i Mazur. Następnym ciekawym zabytkiem był Stary Ratusz, Wysoka Brama, Bazylika Katedralna. Po interesującym spacerze wróciliśmy do domu na kolację połączoną z obiadem.              

         

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz