piątek, 15 kwietnia 2016

Łatwy przepis na coś słodkiego



Zastanawiam się czy w większości kobiet najwięcej pracy domowej wykonuje w sobotę. Pewnie tak, bo i kiedy. Praca zawodowa pochłania większość dnia. Gdy już człowiek przyjdzie do domu, to musi zająć się obiadem, dziećmi i bieżącymi pracami. Bynajmniej tak jest w mojej rodzinie. W sobotę wstaję pranie, sprzątanie, gotowanie. Do tego dochodzi jeszcze upieczenie czegoś na deser. Gdy tak krzątałam się po całym domu, to usłyszałam telefon. Oczywiście nie zdążyłam do niego dobiec. Byłam w pobliżu i tym razem miałam więcej szczęścia. Dzwoniła teściowa z pytaniem czy mogą przyjechać pod wieczór i zatrzymać się na niedzielę. Skrzywiłam minkę do uśmiechu zapraszając ich. Miałam niecałe trzy godziny do spotkania. Wpadłam szybko do kuchni, by upiec coś do kawy. Przypomniałam sobie o smacznych ciasteczkach. Wyłożyłam stolnicę, na której przesiałam mąkę. Rozłożyłam mój niezawodny zeszyt z cudownymi przepisami. Potrzebne składniki;
 Kostka masła ekstra, 3 szk. mąki pszennej, 1 1/2 szk cukru, 3 jajka, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 30 dag zmielonych orzechów, 2 łyżeczki przyprawy do piernika, 2 cukry waniliowe, draże maltikeks produkcji Dr. Gerarda, które wpłynęły pozytywnie na smak ciasteczek.  
wykonanie;
Ubiłam jajka z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Rozpuściłam masło i przestudzone wlałam do masy ciągle mieszając. Wszystkie sypkie składniki razem wymieszałam. Następnie połączyłam z masą maślaną. Dokładnie wyrobiłam i za pomocą literatki wycinałam krążki. Układałam je na wcześniej przygotowaną foremkę z papierem do pieczenia. Pieczemy krótko około 15 minut w temperaturze 17 stopni. Kontrolując, by się nie przypaliły. W ciągu godziny słodka przekąska była już gotowa i czekała na gości.    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz