poniedziałek, 11 kwietnia 2016
Miniony weekend.
Wit''AM'' wszystkich serdecznie jak ten czas szybko leci dopiero zaczynał się weekend i już po weekendzie tylko zostały wspomnienia mojej wnusi Leny. I opwiada ostani weekend spędziłam u mojej koleżanki Karoliny wybierając się do niej zabrając ze sobą najsmaczniejsze ciasteczka pierniczki i rurki waflowe z firmy dr. Gerard. W sobotę poszłyśmy do kina na świetną komedię. Śmiałyśmy się najgłośniej na całej sali kinowej. Poszłysmy na zakupy do pobliskiej galerii handlowej. Karolina uwielbia zakupy jak ja. Po godzinnym przechadzaniu po sklepach miałyśmy kilka nowych ubrań.Nie zdążyłybyśmy wrócić na obiad, więc zjadłyśmy go w pizzerii a na deser ja wyjełam zabrane przepyszne ciasteczka z firmy dr. Gerard. Wieczorem jej mama odebrała nas z centrum handlowego. Długo rozmawiałyśmy i oglądałyśmy. Późno poszłyśmy spać, więc rano równie późno wstałyśmy. Odrobiłyśmy lekcję i poszłyśmy spotkać się z innymi koleżankami. Następnie mama odebrała mnie. Według mnie to najlepszy weekend od kilku tygodni wracając z usmiechem mówiła mojaa wnusia Lena.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz