Przyjaciele Filipa
Spotkaliśmy się z grupą przyjaciół mojego faceta w przesympatycznej herbaciarni o ciekawej nazwie „Inspiracja". Jak sama nazwa wskazuje miejsce jest szczególne. Wystój jak z przedwojennych filmów, przytulna atmosfera , przyćmione światło z kolorowych lampionów, mówię wam - pięknie. Wybór serwowanych herbat ogromny, takich parzonych w imbryku i takich z samowarów. Mieszanki herbat tak różne, że nawet nie próbowałam ich zapamiętać. Unoszący się w herbaciarni aromat jest tak przyjemny, że aż z zachwytu trudno nie dostać zawrotu głowy hihihi. Do tak wyjątkowych naparów podają wspaniałe wypieki z owocami, pyszne ciastka domowej roboty. Byłam zachwycona zarówno towarzystwem jak i miejscem w którym się znaleźliśmy. Miałam wrażenie, że przenieśliśmy się w czasie, w lata młodości mojej prababci. Urok tego miejsca i smaczny deser sprawiły, że nie czułam się w żaden sposób skrępowana towarzystwem nowo poznanych osób. Miła starsza pani ubrana w fartuszek z poprzedniej epoki życzliwie odpowiadała na nasze pytania. Cierpliwie informowała nas o aromatach i sposobie parzenia różnych herbat. Mówiła jakim błogosławieństwem są różne napary dla naszego organizmu. Wykazywała się ogromną wiedzą na ten temat. Ja oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie zapytała o sposób przygotowywania deserów. Pani z uśmiechem odpowiedziała, że w tej dziedzinie zupełnie polegają na świetnej firmie Dr Gerarda, która robi rewelacyjne ciasteczka. Zdziwiona taką odpowiedzią, z roztargnieniem powiedziałam, że przecież ja dobrze znam produkty tej firmy, ale takich frykasów jeszcze nie jadłam. Pani z rozbawieniem odpowiedziała - drogie dziecko, przekładaniec, który jadłaś jest zrobiony na bazie ciasteczek z firmy Dr Gerard według przepisów deseroteki . Polecam jeszcze lody domowej roboty z wykorzystaniem pysznych draży maltikeks i ciasteczek zbożowych Wit! Am , również z firmy Dr Gerarda. Jestem pewna, że każdemu z was będą smakowały. No i kobietka miała rację. Lody były wyśmienite. Kurczę, jednak to prawda, że człowiek uczy się całe życie hihihi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz