wtorek, 5 kwietnia 2016

Prawo jazdy



Marta i Ola nie mogły doczekać się pierwszego weekendu po Wielkanocy. Ciepłe dni sprawiły, że nieustannie w szkole czuły zmęczenie, zapewne za sprawą zbyt ciepłego ubrania, albo tak zwanego przesilenia wiosennego. Gdy wracały ze szkoły po siedmiu, ośmiu lekcjach, padały z nóg a czekało je tymczasem odrabianie lekcji i przygotowania do następnego dnia nauki. Zatem, gdy nadszedł upragniony piątek dziewczyny westchnęły z ulgą i od razu po obiedzie zajęły się słodkim lenistwem na tapczanie. Bezkarnie, bez wyrzutów sumienia mogły robić to co je najbardziej relaksuje. Ola prawie od razu zasnęła a Marta za pomocą słuchawek po cichutku słuchała swoich ulubionych piosenek. Nie trwał jednak długo ich upragniony odpoczynek. Energiczne pukanie do drzwi i błogi, senny nastrój w pokoju dziewcząt pękł jak bańka mydlana. Niespodziewanie odwiedziła je kuzynka, która właśnie tego dnia odebrała prawo jazdy i uproszonym u taty samochodem wybrała się na spontaniczną wycieczkę na wieś. Dziewczynki szybko doszły do siebie i zaprosiły kuzynkę na dół na poczęstunek. Parę dni temu kupiły Krakersy Classic Dr Gerarda z myślą o wykonaniu przekładańca serowego z krakersami. Przepis ten znaleziony jakiś czas temu na Deserotece Dr Gerarda przypadł do gustu dziewczynom, bo jak twierdzą jest pyszny i łatwy w przygotowaniu. Sprawdza się doskonale, w takich sytuacjach jak ta, gdy jest mało czasu na pichcenie. Trudno jest równocześnie zajmować się gościem i gotowaniem. Przekąska natomiast zawsze robi duże wrażenie na gościach. Nie są to w końcu zwykłe kanapki tylko ciepłe, lekkie i zarówno smaczne danie. Dziewczynki uwijają się szybko jak mogą, gdyż kuzynka obiecała im krótką przejażdżkę samochodem po okolicy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz