Będąc u mojej serdecznej koleżanki na kawie dowiedziałam się, że jej dwunastoletnia córunia próbuje już swoich sił w kuchni. Do kawy zaserwowała nam bardzo dobry sernik na zimno, który sama przygotowała.
Ewa mówi, że Ola sama potrafi sobie wyszukać jakiś przepis i od razu próbuje to zrobić.
Bardzo mi się to spodobało, że ona taka chętna, bo moich chłopaków to nawet kijem do kuchni nie zagonisz. Sama postanowiłam wypróbować ten przepis. Akurat w domu miałam biszkopty morelowo-śmietankowe Dr Gerarda, które to użyłam w mojej wersji i wszystkim bardzo smakował sernik Oli.
Oto przepis.
Składniki;
1/2 litra schłodzonego mleka
2 serki homogenizowane
biszkopty pałeczki morelowo-śmietankowe Dr Gerarda
galaretka truskawkowa
opakowanie sernika na zimno w proszku
owoce; wiśnie, maliny lub truskawki
Przygotowanie
Tortownicę wraz z brzegami czyli pionowo wykładamy biszkoptami Dr Gerarda.
Owoce myjemy, a jeśli są mrożone to odsączamy. Wiśnie drylujemy.
Galaretkę rozpuszczamy w 400 ml gorącej wody.
W wysokim naczyniu miksujemy mleko i wsypujemy sernik w proszku. Miksujemy przez 3 minuty.
Dodajemy serki i miksujemy kolejne 3 minuty.
Masę serową przekładamy do tortownicy wyłożonej biszkoptami, Na masę serową układamy owoce i wylewamy tężejącą galaretkę. Wstawiamy do lodówki co najmniej na godzinę, aby galaretka zastygła
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz