Miła niespodzianka
Jak nam wiadomo każdy lubi otrzymywać prezęt nasza kochana Ulka
dostała tablet od swoich dziadków, co prawda wiązało się to z jej kolejnymi
urodzinami, gdy wręczyliśmy jej ten prezęt radość była ogromna uściskom i
buziakom nie było końca, a do tego te łzy radości? Ula poprosiła nas do stołu
częstując pysznym sernikiem wyszukanym z deser teki Dr Gerarda, a przekładaniec
z krakersami dominował na gościnnym stole, patrząc na te kuszące łakocie
zabraliśmy się do degustacji tych wspaniałości. Babcia po zorientowaniu, że nie
wszystko zabrała z samochodu zabrała się i wyszła po chwili przynosząc draże Malty
keks oraz pryncypałki Dr Gerarda, jako dodatek do prezętu, po tak obfitym
zjedzeniu takich słodkości spacer był wskazany a pogoda zachęcała do wyjścia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz