Deser lodowy
Dzień był piękny i wesoły zadzwoniła Zosia abyśmy przeszły
się na spacer, chętnie wyraziłam zgodę, bo szczerze mówiąc nudziłam się w domu,
spacerując uliczkami starego miasta weszłyśmy do pobliskiej kawiarni. Zosia
poprosiła puchar lodowy oraz kawę po przyniesieniu tego deseru przez kelnerkę
było naco popatrzeć wyglądał wspaniale. Można tu miło spędzić czas tak ogóle to
lubimy tutaj przychodzić, w drodze powrotnej zaszłyśmy do pobliskiego marketu
po nasze ulubione ciasteczka z firmy dr Gerard ja od razu poprosiłam ciastka
owsiane” ciastka zbożowe na dobry początek najlepsze są ciastka Witam o trzech
smakach mleko czekolada, śliwka czekolada ulubione jabłko rodzynki Dr Gerarda.
Po zrobieniu zakupów i miło spędzonego czasu wróciłyśmy spacerkiem do domu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz